Platforma Obywatelska sypie się niczym domek z kart. Trwa konflikt liderów

0
Platforma Obywatelska w obliczu konfliktu

Ostatnie dni nie są najlepsze dla Platformy Obywatelskiej. Powiedzieć, że Platforma Obywatelska przeżywa kryzys, to nie powiedzieć nic. Wszystko zaczęło się od niefortunnego głosowania nad podwyżkami m.in. dla parlamentarzystów. Najpierw Borys Budka i posłowie PO poparli ustawę, a następnie głosami senatorów doprowadzili do jej odrzucenia. Teraz dochodzą słuchy o kolejnych konfliktach w kierownictwie największej partii opozycyjnej.

Platforma Obywatelska ma poważny problem, czy go rozwiąże?

O wewnętrznym konflikcie w Platformie Obywatelskiej odnośnie głosowania nad podwyżkami m.in. dla senatorów i posłów rozpisywały się wszystkie media w Polsce. Doszło nawet do takiej eskalacji, że w sprawę zaangażował się Donald Tusk, który otwarcie skrytykował swoich byłych kolegów z sejmowych ław.

Tuskowi odpowiedział jeden z posłów PO, który postanowił pozostać anonimowy. Wyliczał on, ile zarobił Tusk. Ile zarabiają posłowie i delikatnie zasugerował, że były przewodniczący PO nie powinien wypowiadać się na temat tejże ustawy. Obojętny nie pozostał także Borys Budka. Skrytykował on swojego poprzednika, za to, że ten wypowiada się na łamach mediów. Przyznał, że Tusk powinien do niego zadzwonić i porozmawiać.

Zaognia się konflikt w Platformie Obywatelskiej

Teraz jednak konflikt jeszcze bardziej się zaognia. Doszło do ostrej wymiany zdań na linii Borys Budka – Grzegorz Schetyna. Niektórzy sugerują, że Schetyna wciąż nie może się pogodzić, że Platforma Obywatelska nie znajduje się już pod jego batutą. Niemniej jednak abstrahując od tego, Schetyna ostro zaatakował Budkę. Stwierdził, że on na jego miejscu nigdy nie rekomendowałby głosowania „za” podwyżkami, a pójście ramię w ramię z Prawem i Sprawiedliwością było politycznym samobójstwem.

Jeszcze ostrzejszy komentarz w kierunku Schetyny wygłosił Borys Budka.

Nie mam żalu o to, że ktoś publicznie podważa moją pozycję, bo taka jest polityka, ale nie pozwolę, by ktoś osłabiał PO i KO. Gdy ktoś, w momencie kryzysu, jest w stanie prowadzić grę tylko na siebie, to nie jest to dobre wskazanie dla innych – grzmi Borys Budka o Schetynie.

To może oznaczać, że Platforma Obywatelska znajduje się w obliczu poważnego kryzysu. Na jego rozwiązanie ma aż trzy lata, bowiem dopiero wówczas odbędą się kolejne wybory. Czy jednak Platforma Obywatelska będzie w stanie „wygrzebać się”? To mocno wątpliwe, zwłaszcza, że do głosu zaczyna dochodzić także Rafał Trzaskowski. Wbrew pozorom, może on być gwoździem do trumny PO, tworząc własną formację, na uboczu od Platformy Obywatelskiej.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ