Chciała zjeść żywą ośmiornicę,a to ośmiornica o mało jej nie zjadła (FILM)

0
2614

Chińska vlogerka zamierzała podnieść oglądalność swojego kanału, transmitując, jak zjada żywą ośmiornicę. Jednak w trakcie transmisji zwierzę postanowiło się bronić; przyssało się kobiecie do twarzy i nie chciało odpuścić. Zwykle ośmiornice chwytają w ten sposób ofiary.

Zazwyczaj ośmiornice owijają ofiary swoimi odnóżami i używają przyssawek, by ściśle przylgnąć do ich ciał. W tym przypadku stworzenie najprawdopodobniej próbowało jedynie obronić się przed agresorem. Chinka z trudem odrywała sobie z twarzy przyssawki. Wpadła w przerażenie, zaczęła płakać i krzyczeć.

Z początku vlogerka powiedziała jedynie: „patrzcie, jak mocno trzyma”, ale w chwilę później, gdy zorientowała się, że nie może uwolnić się od przyssawek, zaczęła krzyczeć w panice: „boli, nie mogę jej zdjąć”.

Jednak gdy wreszcie oderwała zwierzę z twarzy, zapowiedziała, że skonsumuje je w następnym odcinku. Patrząc na niewielką rankę na twarzy oceniła, że została oszpecona.

Młoda mieszkanka Lianyngang nad Morzem Żółtym pisze o sobie, że lubi owoce morza i odkąd dwa tygodnie wcześniej rozpoczęła nadawanie transmisji na żywo, zjadała przed kamerą m. in. gotowane raki i homary.

Pod przedostatnim nagraniem napisała z żalem: „dlaczego żadne moje nagranie nie znalazło się w trendach?” Jak na ironię właśnie klip z ośmiornicą na twarzy zyskał wyjątkową popularność w chińskich mediach społecznościowych.

źródło: tvp info

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ