Pobili kobietę i jej córkę, bo zwróciła im uwagę

0

Dwaj mężczyźni w wieku 24 i 29 lat zostali zatrzymani po tym, jak na przystanku autobusowym w Gdańsku pobili kobietę i jej córkę. Powodem agresji miało być zwrócenie uwagi na niewłaściwe zachowanie mężczyzn. Na pomoc ruszyli przechodnie. Agresorom grozi do 5 lat więzienia.

W czwartek około godziny  13.00 policjanci z komendy miejskiej odebrali zgłoszenie, że na przystanku autobusowym dawaj mężczyźni zaatakowali kobietę i jej córkę, po tym jak ta zwróciła im uwagę na niewłaściwe zachowanie. W odwecie mężczyźni zaatakowali kobietę i dziewczynkę, które oczekiwały na autobus. Sprawcy pobili je i grozili im pozbawieniem życia.

Z pomocą przyszli przechodnie, którzy akurat byli w pobliżu i pomogli w ujęciu jednego z mężczyzn, chwilę później na miejscu był już patrol policji. Funkcjonariusze zatrzymali pierwszego z mężczyzn i natychmiast ruszyli za drugim. Po krótkim pościgu zatrzymali drugiego i obu przewieźli do policyjnego aresztu.

Policjanci przyjęli zawiadomienie o przestępstwie, w trakcie oględzin biegły lekarz sądowy zbadał kobietę oraz jej córkę. Policyjny technik zabezpieczył ślady.

Mężczyźni w chwili zatrzymania byli nietrzeźwi. 24-latek bez stałego miejsca zamieszkania miał w organizmie ponad 2 promile, drugi z mężczyzn, 29-letni mieszkaniec gminy Pruszcz Gdański miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie.

Zatrzymani po wytrzeźwieniu usłyszą zarzuty uszkodzenia ciała, kierowania gróźb karalnych oraz zmuszania do określonego zachowania z pobudek chuligańskich.

Policjanci będą wnioskowali do prokuratora o złożenie wniosku o tymczasowe aresztowanie.

Za te przestępstwa grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
KMP Gdańsk

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ