Wołodymyr Zełenski wygrał pierwszą turę wyborów prezydenckich na Ukrainie; w drugiej turze zmierzy się z ubiegającym się o reelekcję prezydentem Petrem Poroszenką – wynika ze wstępnych danych uzyskanych na podstawie exit poll.

Do drugiej tury wyborów prezydenckich na Ukrainie wchodzą komik Wołodymyr Zełenski z poparciem 30,4 proc. i obecny prezydent Petro Poroszenko, który w badaniu uzyskał 17,8 pkt proc.. Takie wyniki przyniosło badanie exit poll, przeprowadzone przez główne ukraińskie ośrodki socjologiczne.

Jeśli dane z exit poll okażą się prawdziwe, była premier Julia Tymoszenko z wynikiem 14,2 proc. nie wejdzie do drugiej tury wyborów.

W sondażu przeprowadzonym przez stacje telewizyjnej 112.Ukraina i Newsone poparcie Zełenskiego zadeklarowało 30,7 proc. wyborców, Poroszenki – 18,6 proc. , a Tymoszenko 13,9 proc.

Frekwencja wyniosła 63,5 procent – poinformowała Centralna Komisja Wyborcza w Kijowie. Według danych ze strony internetowej CKW, najwyższa frekwencja była w obwodzie lwowskim, gdzie do urn poszło 68,6 proc. uprawnionych, oraz w obwodzie wołyńskim, gdzie było ich 68,3 proc., a także w Kijowie – 68,3 proc. Najniższa frekwencja była w obwodzie zakarpackim na zachodzie kraju; głosowało tam 46,9 proc. wyborców.

Drugą turę zaplanowano na 21 kwietnia.

Po ogłoszeniu wyników sondażowych Tymoszenko oświadczyła, że nie odzwierciedlają one prawdy o głosowaniu. – Exit poll nie odpowiadają rzeczywistości – powiedziała. Wcześniej deputowany partii Batkiwszczyna byłej premier, Serhij Sobolew powiedział, że według szacunków tego ugrupowania Zełenski otrzymał 27 proc., Tymoszenko 20,9 proc., a Poroszenko – 17,5 proc. głosów.

W sztabie Zełenskiego jego sukces przyjęto z entuzjazmem. – Jest to dopiero pierwszy krok ku wielkiemu zwycięstwu – powiedział sam kandydat dziękując wyborcom za poparcie.
41-letni aktor jest gwiazdą kabaretu telewizyjnego „Studia Kwartał-95”. Popularność przyniosła mu główna rola w serialu „Sługa Narodu” z 2015 roku. Showman gra w nim nauczyciela Wasyla Hołoborodkę, który nieoczekiwanie wygrywa wybory prezydenckie. Na fali popularności serialu w 2017 roku na Ukrainie zarejestrowano partię o nazwie Sługa Narodu.
Decyzję o starcie w wyborach prezydenckich Zełenski ogłosił w ostatnią noc sylwestrową. Uczynił to w telewizji 1+1, której właścicielem jest skonfliktowany z władzami ukraińskimi miliarder Ihor Kołomojski. Telewizja ta nadała wystąpienie komika przed orędziem noworocznym prezydenta Poroszenki. Kołomojski uważa Poroszenkę za swojego wroga.
Urzędujący prezydent oświadczył, że jest przekonany, iż w drugiej turze wyborów prezydenckich jego ekipa obroni swój wynik. Poroszenko ocenił, że niedzielne głosowanie pokazało, iż jego rodacy nie dopuścili do realizacji „rosyjskiego scenariusza wyborów”.
– Jestem wdzięczny tym, którzy nie pozostali dziś w domu, którzy niezależnie od tego na kogo głosowali, wnieśli wkład w wolny wybór ukraińskich obywateli. Pokazaliście, że jesteście wolnymi ludźmi, którzy kibicują przyszłości swojego kraju – podkreślił.
Prezydent zaznaczył jednocześnie, że wybory były uczciwe. – Nie słyszeliśmy ani jednej informacji, które mogłyby wpłynąć na wyniki głosowania. Zdaliśmy egzamin z europejskości – powiedział Poroszenko.

źródło: PAP