Egipskiej aktorce grozi 5 lat więzienia przez „wulgarną” sukienkę

0
253

Rania Youssef może gorzko zapłacić za swój występ na gali zamknięcia festiwalu w Kairze. Jeśli sąd uzna, że dopuściła się obrazy moralności, to grozi jej długa odsiadka.

Rania Youssef, popularna egipska aktorka, wzięła udział w ceremonii zakończenia festiwalu filmowego w Kairze. 43-latka założyła czarną suknię z ażurowym dołem, przez który było widać jej nogi i pupę.

Gdyby tak ubrana pojawiła się na którymś z europejskich bądź amerykańskich festiwali, pewnie nikt nie zwróciłby na nią uwagi. Ale mówimy o konserwatywnym Egipcie.

Kreacja Youssef mocno podzieliła egipskich internautów. Część fanów broniła aktorki, jednak pojawiło się także wiele głosów oburzonych Egipcjan. Sprawa nagle zrobiła się bardzo głośna. Jak donosi „The Independent”, grupa prawników złożyła do prokuratora generalnego pozew przeciwko Rani Youssef. Aktorkę oskarżono o obrazę moralności publicznej.

Gwiazda wydała oświadczenie w mediach społecznościowych. Przeprosiła urażonych i zapewniła, że nie miała złych zamiarów. Na próżno. Jej proces startuje 12 stycznia 2019 r. Jeśli zarzuty się potwierdzą, grozi jej nawet 5 lat pozbawienia wolności.

W 2015 r. miała miejsce podobna sprawa. Wtedy na pół roku więzienia skazano dwie tancerki specjalizujące się w tańcu brzucha. Zarzucono im promowanie rozpusty i niemoralności w swoich teledyskach.

wp

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ