Krakowscy policjanci chcieli zatrzymać mężczyznę na os. Złotej Jesieni. Kiedy prowadzili go do radiowozu na odsiecz mężczyźnie ruszyła kilkunastoosobowa grupa chuliganów, którzy wybiegli z pobliskiego bloku. Dotkliwie pobili funkcjonariuszy. Jeden z nich ma złamany nos i dno oczodołu prawego, a także stłuczenia gałki ocznej, drugi ma rozbitą głowę w okolicy lewej skroni.

Krakowscy policjanci chcieli zatrzymać mężczyznę na os. Złotej Jesieni. Kiedy prowadzili go do radiowozu na odsiecz mężczyźnie ruszyła kilkunastoosobowa grupa chuliganów, którzy wybiegli z pobliskiego bloku. Dotkliwie pobili funkcjonariuszy. Jeden z nich ma złamany nos i dno oczodołu prawego, a także stłuczenia gałki ocznej, drugi ma rozbitą głowę w okolicy lewej skroni.

ZOBACZ!  Zwróciła mu uwagę na brak maseczki i została zaatakowana. Łódzka Policja wyjaśnia sprawę

Do bulwersujących wydarzeń doszło w nocy z wtorku na środę. Kiedy policjanci legitymowali  pięcioosobową grupę osób okazało się, że jeden z mężczyzn jest poszukiwany, by odbyć karę aresztu.

Funkcjonariusze chcieli zaprowadzić zatrzymanego do radiowozu, ale utrudniały im to pozostałe osoby. Po chwili z pobliskiego bloku wybiegła duża grupa ich kolegów, którzy przyłączyli się do ataku na mundurowych.

ZOBACZ!  Policja apeluje do seniorów. Ostrzeż swoich bliskich, bezwzględni oszuści znów grasują

Policjanci byli kopani, szarpani za umundurowanie, a przy próbie zatrzymania jednego z najbardziej agresywnych napastników jeden z funkcjonariuszy został uderzony butelką w głowę oraz wytrącono mu z ręki i zabrano pałkę służbową. Kolejny z funkcjonariuszy został uderzony, w wyniku czego doznał poważnych obrażeń twarzoczaszki oraz oka. Także trzeci z funkcjonariuszy doznał lżejszych obrażeń ciała. W trybie alarmowym wezwano kolejne radiowozy celem udzielenia pomocy zaatakowanym.

ZOBACZ!  Marcin Najman zawalczy ze znanym dziennikarzem? Jest oficjalne wyzwanie!

Ostatecznie zatrzymano sześć osób. Po zbadaniu materiału dowodowego zarzuty postawiono trojgu z nich. Wśród nich jest też kobieta. W czwartek sąd zastosował wobec dwóch zatrzymanych mężczyzn, Michała K. i Dawida K., tymczasowe aresztowanie na okres 3 miesięcy. Kobieta, Bogusława K., musi stawiać się dwa razy w tygodniu we właściwej jednostce policji.

Zatrzymanym grozi kara od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności.

polsatnews.pl

 

2 KOMENTARZE

  1. I znowu porownanie do USA gosc przypominal osobe poszukiwaną wyciągnął z tyłu kieszeni portfel jego nie wlasciwe zachowanie spowodowalo ze z jego ciala wyciągneli 16 cie kul A TU NAPIERDALAJĄ GLINIARZY I funkcjonariusze z takim super przeszkoleniem strzeleckim (6szt. Amunicji na rok ) POPROSTU BOJĄ SIE UZYĆ BRONII !!!!! MOJE ZDANIE JEST PROSTE POLICJANCI WYCIĄGAĆ GIWERY I NAPIERDALAĆ DO CHOŁOTY KTÓRA WAS ATAKUJE !!!!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ