Alfie Evans nie żyje

0

 O śmierci chłopca poinformowali jego rodzice w specjalnym komunikacie. 23-miesięczny Alfie został odłączony od aparatury podtrzymującej życie w poniedziałek.

Alfie Evans zmarł w sobotę 28 kwietnia o 2:30 czasu brytyjskiego. O śmierci chłopca poinformowali jego rodzice. Złożyli podziękowania wszystkim, którzy ich wspierali.

„Mój gladiator rzucił tarczę i zyskał swoje skrzydła o 2.30. Kocham cię” – pisał Evans.
W podobnym tonie wybrzmiała wypowiedź matki chłopca, Kate James: „Nasz chłopiec zyskał skrzydła dzisiaj w nocy o 2.30. Mamy złamane serca. Dziękujemy wszystkim za wsparcie”.

W środę brytyjski sąd apelacyjny odrzucił apelację rodziców od wtorkowej decyzji sądu niższej instancji o zaprzestaniu podtrzymywania chłopca przy życiu i braku zgody na przewiezienie go do Włoch. Wcześniej włoskie MSZ zdecydowało o pilnym nadaniu mu włoskiego obywatelstwa i zapewniło o gotowości przewiezienia go do kraju w dowolnym momencie. Starania o uratowanie dziecka znana placówka pediatryczna podjęła na polecenie papieża Franciszka, który 18 kwietnia przyjął na audiencji ojca Alfiego.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ