Prawo szariatu chyba już obowiązuje w Szwecji. Przynajmniej stosuje się do niego sąd w Solna. Orzekł on przed kilkoma dniami, że muzułmanin, którego oskarżono o bicie żony, był niewinny, ponieważ pochodził z „dobrej muzułmańskiej rodziny”, czego nie można powiedzieć o kobiecie.

Orzeczenie sądu zostało wydane przez dwóch sędziów, którzy twierdzili, że „nie jest niczym niezwykłym, że kobiety fałszywie twierdzą, że zostały zaatakowane„. Sędziowie stwierdzili, że muzułmańska kobieta zgłaszająca nadużycie była mniej wiarygodna w tej sprawie, ponieważ zgłosiła przemoc na policji zamiast próbować rozwiązać problem w społeczności muzułmańskiej –  donosi Aftonbladet .

Decyzja sądu była mocno krytykowana przez ekspertów prawnych, takich jak były prezes Szwedzkiego Stowarzyszenia Adwokackiego Bengt Ivarsson, który napisał na Twitterze: „To jeden z najbardziej wyolbrzymionych i dziwnych wyroków, które przeczytałem „.

sev