Britney Spears wyznała przyjaciołom i współpracownikom, że każdego wieczoru modli się do Boga prosząc go o wybaczenie jej  związków z Iluminatami.

– Możesz mnie ukarać, ale proszę nie karz moich synów, nie zrobili nic złego i zasługują na czysty start w życie –  tak prosi o przebaczenie Britney. Według jej przyjaciół, gwiazda jest przerażona, że jej dzieci zostaną „zepsute i zwabione przez zło”, z którym ona uosabia przemysł rozrywkowy.

– Jeśli myślicie, że to, teraz wychodzi z Hollywood jest złem, to zaręczam wam, że będzie znacznie gorzej. Jeszcze nic nie widzieliście. Rzeczy, które ja widziałam, to wystarczy, aby doprowadzić kogoś do szaleństwa – powiedziała Britney.

ZOBACZ!  Nie uwierzycie, co Detektyw Rutkowski powiedział o Edycie Górniak. Zawrzało!

Britney  Spears studiuje teraz Biblię i jej wersety powtarza w swoich modlitwach o przebaczenie. Jak mówi czerpie z tego nadzieję i pocieszenie. Wie bowiem, że ​​Bóg osądzi każdego z nas zgodnie z jego  własnymi grzechami, a nie z grzechami naszych rodziców. Zgodnie z tym, co jest napisane w Księdze Powtórzonego Prawa: „Ojcowie nie będą skazywani na śmierć ze względu na swoje dzieci, ani dzieci nie będą stawiane na śmierć z powodu swoich ojców. Ale każdy umrze za swój grzech”.

Britney twierdzi, że jest inspirowana przesłaniem o odkupieniu: – Jestem silna i muszę wziąć odpowiedzialność za własne działania i ludzi, z którymi się związałam w przeszłości i za rzeczy, które zrobiłam – deklaruje piosenkarka – Mam sny, gdy jestem z moimi synami w strefie wojny i kładę się na nich, aby chronić ich  przed kulami. Zrobiłbym wszystko, aby dać im szansę na dobre życie. To wszystko, o co ich proszę, aby byli przyzwoitymi ludźmi i żyli przyzwoicie.

35-letnia Britney zanim została międzynarodową gwiazdą popu, związała się  z  Illuminatami. W 2013 roku  powiedziała rodzinie i przyjaciołom, że musi znaleźć sposób na wyjście z branży i odkupienie się wobec Bogiem.

ZOBACZ!  Królowa Elżbieta II obawiała się Księżnej Diany. Prawda wyszła na jaw po latach

Zaczęła czteroletnią pokutę, której koniec zaplanowany jest na 31 grudnia tego roku.

Britney niedawno wyznała  izraelskiej gazecie Yediot Ahronot,  że jej życie wymknęło się spod kontroli w pierwszych latach kariery. Tłumaczyła, że udało jej się  w końcu „obudzić” i uciec z pułapki Illuminatów, zanim byłoby na to za późno: – Byłam nakłaniana do zawarcia umowy, której nigdy nie byłabym w stanie się uwolnić. Moje życie było kontrolowane przez zbyt wielu ludzi i to naprawdę nie pozwala mi być sobą. Starałem się zadowolić wszystkich wokół mnie, Są momenty kiedy patrzę wstecz i zadaje sobie pytanie: „Co ja do cholery myślałam?”. Teraz modlę się do Boga  przebaczenie – dodaje gwiazda.
ex

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ