Policjanci z Tczewa zatrzymali mężczyznę, który włamał się do domu jednorodzinnego, w którym zjadł kolację. 31-latek trafił do policyjnego aresztu. Wczoraj zatrzymany usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, za co grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

W środę (8 lutego br.) po godzinie 18.00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Tczewie otrzymał zgłoszenie o włamaniu do domu jednorodzinnego na terenie jednej z miejscowości w gminie Tczew. Według zgłoszenia wynikało, że pod nieobecność domowników sprawca wybił szybę w oknie kuchennym i wszedł do środka budynku.

Natychmiast w to miejsce dyżurny wysłał policjantów z prewencji, którzy przed budynkiem spotkali właściciela posesji. Pokrzywdzony mężczyzna przekazał mundurowym, że najprawdopodobniej sprawca nadal przebywa w środku jego domu. Stróże prawa po wejściu do wnętrza zauważyli mężczyznę, którym okazał się 31-letni syn pokrzywdzonego. Mundurowi zatrzymali mężczyznę i przewieźli go do policyjnego aresztu. Okazało się, że zatrzymany po wejściu do domu zjadł w nim kolację.

Funkcjonariusze w trakcie wykonywanych czynności na miejscu zdarzenia przyjęli zawiadomienie o popełnionym przestępstwie, wykonali oględziny oraz dokumentację fotograficzną. Policjanci ustalili również, że mężczyźni od dłuższego czasu nie utrzymują ze sobą kontaktu.

31-latek wczoraj usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem. Za to przestępstwo grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

 KWP Gdańsk