Obchody 77. rocznicy zbrodni niemieckiej w Śladowie koło Sochaczewa na tzw. „główce wiślanej” zgromadziły rzesze mieszkańców Śladowa i okolic, przedstawicieli lokalnych władz i instytucji, delegacji szkól, strażaków, harcerzy oraz żołnierzy z jednostki wojskowej w Bielicach.
W niedzielę, 2 października uczestnicy zgromadzeni na Mszy polowej u stóp pamiątkowego obelisku wspominali dramatyczne wydarzenia z 18 września 1939 roku. Wówczas to niemieccy żołnierze z 4 dywizji piechoty i XVI Korpusu 10 armii - nie mogąc zdobyć pozycji dzielnie broniących się polskich żołnierzy - wzięli jako żywą tarczę kilkudziesięciu okolicznych mieszkańców i uchodźców z zachodniej Polski. Gdy zobaczyli to polscy obrońcy, zdecydowali się na poddanie swoich pozycji. Wówczas to Niemcy, łamiąc wszelkie międzynarodowe konwencje zamordowali zarówno wziętych do niewoli żołnierzy, jak i okolicznych mieszkańców. Ocenia się, że tego tragicznego dnia życie straciło około 300 osób, w tym wiele dzieci. Zwłoki wrzucono do Wisły.
Eucharystię koncelebrowali proboszcz parafii Kamion, ksiądz Zbigniew Łuczak oraz proboszcz z Brochowa - ksiądz Paweł Olszewski. Ksiądz Łuczak rozpoczynając uroczystość wspomniał o poświęceniu poległych polskich żołnierzy i o znaczeniu tego typu spotkań dla zachowania lokalnej i narodowej tożsamości. Argumentował również, że nie każda klęska przynosi ujmę przegranym. Po zakończeniu nabożeństwa delegacje udały się pod pomnik i tam złożono wieńce i kwiaty.
Gospodarzem tej podniosłej uroczystości był wójt gminy Brochów Piotr Szymański oraz sekretarz gminy Wioletta Dobrowolska. Gminę Młodzieszyn reprezentowała Anna Sobieraj.
Patronat honorowy objął Prezydent Andrzej Duda.
Marek Orzechowski
