Władimir Putin Rosja

Choć nic wcześniej na to nie wskazywało, to wielu komentatorów zauważa, że Władimir Putin zaczyna „mięknąć”. Widzi, że wojna na Ukrainie nie układa się po jego myśli, a coraz więcej przywódców naciska na pokojowe rozwiązanie konfliktu. Wczoraj wiele spotkań dyplomacyjnych odbył premier Izraela, a dziś kolejny raz do Putina zadzwonił Emmanuel Macron. Efekty tej rozmowy zaskoczyły wielu.

Putin ustalił wspólne stanowisko z Macronem

Jeszcze kilkadziesiąt godzin temu Emmanuel Macron nie był optymistą w sprawie poczynań Władimira Putina. Prezydent Francji przyznał, że Putin jest zdeterminowany, aby osiągnąć swoje cele na Ukrainie. I nie spocznie, zanim ich nie zrealizuje. Macron ostrzeł nawet, że Ukraińcy muszą przygotować się na zaostrzenie wojny, w tym wiele kolejnych, ludzkich cierpień i żyć.

Tymczasem dzisiaj prezydent Francji odbył kolejną długą rozmowę z Putinem. Wielu zauważa, że Macron może występować w rozmowach z Prezydentem Federacji Rosyjskiej jako przedstawiciel całego zachodu. Tematem rozmowy, według prasy, miało być zaniepokojenie zachodu atakami Rosjan na elektrownie atomowe na Ukrainie. Mowa tutaj głównie o elektrowni Zaporoże, która jest okupowana przez Rosjan i była dość mocno ostrzeliwana i bombardowana.

Rozmowa na linii Macron – Putin trwała blisko dwie godziny i była to już czwarta rozmowa obu przywódców od momentu rozpoczęcia wojny na Ukranie. Jej efekty potwierdza zarówno strona rosyjska, jak i francuska.

„Rosyjski prezydent miał powiedzieć, że jest gotów spotkać się w formacie MAEA (Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej)-Rosja-Ukraina, za pośrednictwem wideokonferencji lub w kraju trzecim.” – czytamy w materiale Onetu.

To oznaczałoby, że Władimir Putin zdecydował się pójść na pierwsze ustępstwa. Do tej pory nie był skłonny na wykonanie jakiegokolwiek kroku, upierając się przy swoim planie ataku na Ukrainę. Oczywiście sama rozmowa i jej temat są jeszcze dalekie od tego, żeby Putin powstrzymał atak, by powiedzieć, że praktycznie jedno z drugim łączy się niewiele. Jednak już sam fakt, że Putin wykonał krok w kierunku jakiegokolwiek porozumienia może oznaczać, że zaczyna sobie zdawać sprawę, w jak tragicznym położeniu znalazła się Rosja.

źródło: Onet, media

Zobacz również: