
To nie tajemnica, że Grażyna Torbicka jest blisko związana ze swoją matką. Z biegiem lat dziennikarka coraz bardziej martwi się o swoją rodzicielkę. W końcu Krystyna Loska skończyła w tym roku 85 lat. Niestety najnowsze doniesienia dziennikarzy budzą niepokój.
Grażyna Torbicka drży o zdrowie mamy
Przypomnijmy, iż jakiś czas temu 85-latka miała poważne problemy zdrowotne. Okazało się, że Krystyna Loska cierpi na zespół takotsubo. To schorzenie jest związane z sercem. Jego objawy bardzo przypominają zawał.
Cała sytuacja musiała mocno wystraszyć Grażynę Torbicką. Była dziennikarka TVP stwierdziła w pewnym momencie, że jej mama potrzebuje pomocy innych osób. Z tego powodu kobieta zaproponowała swojej rodzicielce wspólne mieszkanie. Nie przeszkodziła jej w tym nawet przeprowadzka do Otwocka.
Matka Torbickiej początkowo nie chciała zgodzić się na tę ofertę. Ostatecznie jednak przystała na propozycję córki. Krystyna Loska zamieszkała razem ze swoją latoroślą i jej mężem.
Jednak okazało się, że wspólne mieszkanie nie trwało zbyt długo. Dziennikarze donieśli, iż legendarna prezenterka wyprowadziła się od córki i zięcia. Od razu ruszyła karuzela spekulacji. Czyżby doszło do jakiejś kłótni między Torbicką i Loską?
Uspokajamy, iż nie wydarzyło się nic złego. Wprost przeciwnie. Po prostu 85-latka poczuła się lepiej. „Gdy odzyskała formę i ogłoszono koniec pandemii, Loska wróciła do swojego mieszkania w stolicy. Cieszy ją, że może być jeszcze samodzielna” - przekazali przedstawiciele mediów.
Najwyraźniej gwiazda polskiej telewizji musi czuć się naprawdę dobrze. Seniorka zaczęła nawet samodzielnie jeździć samochodem. To wywołało ogromny niepokój u Grażyny Torbickiej. Jednak 85-latka ostatecznie postawiła na swoim.
Jak widać, Krystyna Loska bardzo ceni sobie swoją niezależność. W związku z tym, legenda polskiej telewizji nie zgodziła się na ograniczenia nałożone przez córkę. Na pewno seniorka zdaje sobie sprawę, że jedynaczka bardzo się o nią martwi, ale jednocześnie nie zamierza tracić swojej wolności.
źródło: Goniec


