atak

Pojawiły się niespodziewane wieści dotyczące możliwego złożenia broni przez Rosjan. Do mediów wyciekły prawdopodobne warunki kapitulacji, które miał otrzymać Władimir Putin. Podobno Kreml rozważa ich akcpetację. Oto szczegóły.

Putin musiałby zrezygnować z większości okupowanych obszarów Ukrainy

Wiadomość dotyczącą przekazania Władimirowi Putinowi warunków kapitulacji podał rosyjski politolog, prof. Walerij Sołowiej. Ekspert zaznaczył, iż Rosja musiałaby m.in. oddać całe okupowane terytorium Ukrainy z wyjątkiem Krymu. Półwysep stałby się strefą zdemilitaryzowaną.

Sołowiej podreślił, że dokładne warunki umowy oznaczałyby rezygnację Władimira Putina z wszelkich roszczeń do obwodów chersońskiego, zaporoskiego, donieckiego i ługańskiego, łącznie z obszarami okupowanymi od 2014 r. Jak już wspomnieliśmy, Krym miałby nadal pozostać częścią Rosji. Jednakże odszar ten byłby zdemilitaryzowany. W związku z tym aktualnie stacjonująca tam Flota Czarnomorska zostałaby przeniesiona w inny rejon Federacji Rosyjskiej.

Co ciekawe, według Sołowieja powstałaby jeszcze jedna strefa zdemilitaryzowana. Ten obszar o szerokości 60 mil znajdowałby się wzdłuż granic Ukrainy z Białorusią i Rosją. Poza tym, Władimir Putin musiałby wycofać swoich żołnierzy z Naddniestrza w Mołdawii.

Warto zwrócić uwagę, iż również Ukraina musiałaby pójść na pewne ustępstwa. Kraj kierowany przez Wołodymyra Zełenskiego miałby zobowiązać się do niewstępowania do NATO przez co najmniej siedem lat.

Tym co może nieco szokować jest fakt, iż w myśl proponowanych warunków kapitulacji, Putin i jego ludzie uniknęliby zarzutów karnych w związku z wojną. Mało tego obecni gospodarze Kremla mogliby pozostać u władzy.

Na koniec trzeba odnotować, że według prof. Walerija Sołowieja wspomniana propozycja warunków kapitulacji Rosji była dyskutowana między Ukrainą a jej zachodnimi sojusznikami. Dopiero w dalszej kolejności przedstawiono ją najbliższym kręgom Putina, które rzekomo „pozytywnie zareagowały na ten pomysł”.

źródło: Onet

Zobacz również: