Polska pomoże Ukrainie
Źródło: YouTube

Polska zdecydowała się konkretnie pomóc Ukrainie. Trzeba przyznać, że kroki, które zamierza podjąć nasz rząd mogą niektórych bulwersować. Jednak członek Rady ds. Bezpieczeństwa i Obronności przy prezydencie nie ma wątpliwości. W ten sposób bronimy także naszego kraju. 

Polska wyśle broń na tereny zagrożone rosyjską inwazją

Sytuacja na granicy ukraińsko-rosyjskiej jest coraz bardziej napięta. Widmo ataku Rosji jest na tyle duże, że Stany Zjednoczone i zachodnie kraje europejskie postanowiły wspomóc Ukrainę. Pomoc ta polega na dostawach broni oraz szkoleniu ukraińskich wojskowych.

Niedawno pojawiła się informacja, iż także Polska wyposaży swoich wschodnich sąsiadów w broń. Mówi się o kilkudziesięciu tysiącach sztuk amunicji. „To dobra decyzja, że wysyłamy broń. Nie jesteśmy hipokrytami, nie udajemy, że wysyłamy tylko hełmy, musimy pomóc Ukrainie się bronić, bo w ten sposób też bronimy siebie. To, co Rosja robi na Białorusi, zagraża naszej granicy. Jeżeli również granica ukraińska byłaby tak niebezpieczna, mamy powrót do czasów zimnej wojny” – ocenił gen. Roman Polko. Dodajmy, że były wojskowy jest aktualnie członkiem Rady ds. Bezpieczeństwa i Obronności przy prezydencie Andrzeju Dudzie.

Przypomnijmy, że to premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że Polska wyśle na Ukrainę artykuły pierwszej potrzeby oraz broń defensywną, w tym amunicję, przeciwlotnicze zestawy rakietowe Grom oraz drony. „Nasi przyjaciele wiedzą, że mogą na nas liczyć i nie mają w Europie lepszego rzecznika swoich postulatów” – podkreślił szef polskiego rządu.

Warto podkreślić, iż wg gen. Romana Polko, władza podjęła słuszną decyzję. Były wojskowy zwrócił uwagę na rodzaj broni, którą Polska wesprze sąsiadów. Mianowicie jest to amunicja, która służy do niszczenia czołgów oraz środków lotniczych. Właśnie w taki sposób Ukraina może zostać zaatakowana przez Rosję.

Co ciekawe, generał zaznaczył, iż bardzo ważne jest, aby dostarczana sojusznikom broń była nowoczesna. „Chciałbym, żebyśmy wysyłali nowoczesny sprzęt i taki, który Ukraińcom potrzebny. Spotkałem się z tym podczas misji, że niektóre organizacje humanitarne największy chłam wysyłały jako pomoc humanitarną. Nie można ludzi uzbrajać w niepewną broń, której kończy resurs, bo będą ginąć i przeklinać darczyńców. Uważam, że są nowocześniejsze systemy do zwalczania środków powietrznych niż Grom”, „Trzeba wysyłać dobry sprzęt i dobre wyposażenie, bo tylko w ten sposób budujemy udane relacje i zaufanie. Mam nadzieję, że nikt nie pozwoli na wysyłanie broni drugiej czy trzeciej kategorii, bo byłoby to działanie ręka w rękę z Putinem – podkreślił członek rady.

Źródło: Fakt

Zobacz również: