Grzybiarz zaskarżył wynik wyborów. Nie zgadniesz dlaczego

0
fot.Pixabay

Do Sądu Najwyższego trafiło kilkadziesiąt zgłoszeń o nieprawidłowościach podczas wyborów. Wśród nich znalazła się skarga od grzybiarza ze Szczebrzeszyna.

Wraz z grupą około 20 grzybiarzy ze Szczebrzeszyna przerwał on grzybobranie by spełnić swój obywatelski obowiązek. Sam zresztą kandydował w wyborach, ze zdziwieniem odkrył, że w protokole komisji przy jego nazwisku widnieje cyfra 0. Wszyscy grzybiarze, łącznie z samym kandydatem, deklarują, że oddali głosy właśnie na niego.

Sprawa trafiła do Sądu Najwyższego. Jest to jeden z 62 protestów wyborczych. W rozmowie z TVP Info rzecznik SN Michał Laskowski powiedział, że liczba protestów może się zmienić, ponieważ zgłoszenia o nieprawidłowościach można było wysyłać pocztą do północy.

Rzecznik dodał, że już rozpoczęło się rozpoznawanie złożonych protestów. Wyjaśnił, że pierwszym krokiem jest kontrola formalna. Na tym etapie sędziowie sprawdzają, czy protest został złożony w terminie, w wymaganej formie. Następnie protesty zostaną sprawdzone pod kątem merytorycznym. Laskowski wyjaśnił, że po rozpoznaniu wszystkich protestów zostanie wydana uchwała o ważności lub nieważności wyborów.

źródło:gazeta.pl

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ