Rektor szkoły policyjnej oskarżany o mobbingu o plagiat

0
340

Poważne oskarżenia podwładnych wobec insp. Marka Fałdowskiego, który od ponad dwóch lat kieruje Wyższą Szkołą Policji w Szczytnie. Prokuratura sprawdza doniesienia o mobbingu i plagiacie podczas pisania pracy habilitacyjnej. Książka, która była pracą habilitacyjną komendanta, nosi tytuł: „Etyka zawodowa policjanta we współczesnej kulturze służby państwa demokratycznego”.

Kariera naukowa rektora policyjnej uczelni budzi poważne wątpliwości, a jego pracownicy oskarżają go m.in. o plagiat i mobbing oraz składają doniesienia do prokuratury – informuje „Superwizjer” TVN.

Autorzy reportażu na temat sytuacji w Wyższej Szkole Policji w Szczytnie wyjaśniają, że insp. Marek Fałdowski miał zmuszać swoich podwładnych do pisania rozdziałów jego pracy habilitacyjnej. Dzięki temu miało mu to zająć tylko trzy miesiące.

Ze strony pracowników padają też zarzuty o to, że szef szkoły w Szczytnie miał bezprawnie wykorzystywać ich badania naukowe. Miały być główną częścią pracy komendanta, ale wykonywali je inni policjanci w ramach swojej codziennej pracy.

– To nie jest prawda – stwierdza krótko komendant, kiedy dziennikarzom TVN po wielu próbach udaje się zadać pytanie o oskarżenia. Później nie chciał już spotkać się ws. swojej książki.

Reporterzy stacji dotarli jednak do osób, które przyznają się do opracowywania ankiet dla insp. Fałdowskiego. – Mieliśmy dwa tygodnie. Było to polecenie służbowe – relacjonują. Twierdzą, że za odmowę groziły konsekwencje w postaci szykan w pracy.

Rozmówcy autorów reportażu (byli i obecni wykładowcy ze Szczytna) podkreślają, że takich praktyk nie powinna dopuszczać się osoba, która odpowiada za szkolenie ludzi, mających strzec prawa.

– Szok. To może być podstawa do cofnięcia habilitacji – stwierdza prof. Kazimierz Furtak, przewodniczący Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów.

Doniesieniami ws. habilitacji zajęła się prokuratura.

źródło:wp.pl

 

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ