Samotna matka z Chin, którą media przedstawiają jako Ma, sprzedała dwóch nowo narodzonych synów. Otrzymała za nich 65 tys. yuanów (około 12,5 tys. dolarów). Kobieta trafiła do aresztu.

Transakcję przeprowadzono we wrześniu ubiegłego roku. Policja trafiła na jej trop badając inną sprawę. Pochodząca z prowincji Zhejiang co najmniej 20-letnia Ma przekonywała, że zmusiły ją do tego długi i brak pieniędzy.

ZOBACZ!  Wielki obrońca wartości chrześcijańskich zatrzymany na nielegalnej seksimprezie. Węgrzy zszokowani, europoseł zrezygnował z madatu

Kobieta zeznała, że rodzice odmówili jej pomocy, gdyż są na nią źli, że zaszła w ciążę przed ślubem. Także ojciec dzieci, Wu, odmówił wzięcia za nie odpowiedzialności. Media informują, że gdy dowiedział, iż Ma, ma pieniądze ze sprzedaży dzieci, zgłosił się do niej z prośbą, żeby spłaciła jego długi.

ZOBACZ!  Wielki obrońca wartości chrześcijańskich zatrzymany na nielegalnej seksimprezie. Węgrzy zszokowani, europoseł zrezygnował z madatu

Matka bliźniaków zgodziła się podzielić zyskiem z mężczyzną. Spłaciła też swoje długi i kupiła sobie nowy telefon komórkowy. Do czasu aresztowania zarówno ona, jak i ojciec dzieci wydali tylko niewielką część zarobionych pieniędzy.

Policja odnalazła chłopców Ma w prowincji Anhui. Zostali przekazane dziadkom.

źródło:a/tvp.info

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ