Dwaj Algierczycy i Syryjczyk nielegalnie dostali się do Polski ukryci pod podwoziem autokaru. Mogli spędzić tam nawet dobę. Zostali zatrzymani przez policjantów z Krzeszowic.

W niedzielę  w godzinach porannych na teren jednej z firm transportowych w Krzeszowicach wezwano policjantów, gdzie według zgłoszenia zauważono jak trzech młodych mężczyzn wychodzi spod autokaru wycieczkowego, który powrócił z Sarajewa (pasażerowie  z tego autobusu  wysiadali już wcześniej).
Na miejsce udali się policjanci z Komisariatu Policji w Krzeszowicach. Wówczas ostatni z mężczyzn wyczołgiwał się spod pojazdu. Pozostali siedzieli obok  autobusu, byli zdrętwiali, gdyż ciężko im było się poruszać, z uwagi na bardzo ciasną przestrzeń w jakiej się ukryli. Po angielsku a pytali „czy są w Niemczech i czy jest tu euro”.

ZOBACZ!  Marcin Najman zawalczy ze znanym dziennikarzem? Jest oficjalne wyzwanie!

Policjanci ustalili, że obcokrajowcy w nocy z 21 na 22 czerwca br. podczas przystanku w Sarajewie ukryli się pod podwoziem autokaru w 40 centymetrowej przestrzeni wokół koła zapasowego i w takich warunkach podróżowali aż do Krzeszowic.   Wszyscy trzej zostali przez policjantów zatrzymani i przewiezieni na komisariat. Okazali się nimi dwaj Algierczycy w wieku 17 i 22 lata oraz jeden 17-letni Syryjczyk.  Policjanci zaopiekowali się nimi, dali im wody, jedzenie oraz umożliwili umycie się. Następnie nielegalni imigranci  zostali  przekazani funkcjonariuszom Placówki Straży Granicznej w Krakowie-Balicach, którzy wykonali dalsze czynności z ich udziałem.

ZOBACZ!  Policja apeluje do seniorów. Ostrzeż swoich bliskich, bezwzględni oszuści znów grasują

KWP Kraków

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ