Centralne Biuro Antykorupcyjne przeszukało mieszkanie asystenta jednego ze szczecińskich posłów – dowiedziała się we wtorek PAP. Według mediów chodzi o asystenta posła PO Sławomira Nitrasa.

Pytany o ostatnie działania CBA naczelnik wydziału komunikacji społecznej Biura Temistokles Brodowski potwierdził nieoficjalne informacje PAP na ten temat.

– Potwierdzam, że w ubiegłym tygodniu – w czwartek – agenci CBA byli u asystenta jednego ze szczecińskich posłów, u którego zabezpieczyli nośniki danych i dane elektroniczne – powiedział we wtorek Brodowski. Nie chciał ujawnić, o którego posła chodzi ani jakiej sprawy dotyczyły działania funkcjonariuszy CBA.

ZOBACZ!  Policja apeluje do seniorów. Ostrzeż swoich bliskich, bezwzględni oszuści znów grasują

 Poinformował jedynie, że wykonywali oni czynności na zlecenie zachodniopomorskiego wydziału departamentu ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie.

 Z nieoficjalnych źródeł bliskich sprawy, do których dotarła PAP, wynika, że działania CBA były związane z postępowaniem dotyczącym strażnika z aresztu śledczego, który pilnował posła PO Stanisława Gawłowskiego, gdy poseł był w tym areszcie jako podejrzany m.in. o korupcję.

ZOBACZ!  Czarnek prezentuje kolejny pomysł w sprawie szkół. Uczniowie poznali ostateczną datę

 CBA w poniedziałek przeszukało mieszkanie asystenta Nitrasa, funkcjonariusze zabrali jego komórkę i komputer należący do posła. Prokuratura Okręgowa w Szczecinie w ubiegłym roku wszczęła śledztwo przeciwko funkcjonariuszowi służby więziennej ze szczecińskiego aresztu śledczego, który miał w areszcie kontakt z Gawłowskim i przekazał rodzinie posła, czego mu tam brakuje.

ZOBACZ!  Przełomowe wieści ws. Iwony Wieczorek. Tajemnicze zaginięcie coraz bliżej rozwiązania

 Prokurator uznał to za przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariusza publicznego. Za takie przestępstwo grozi do trzech lat więzienia.

 Według informacji „GW” pochodzących od Nitrasa strażnik próbował się z nim skontaktować i wysyłał sms-y na komórkę asystenta, ale Nitras nie podjął tego kontaktu – ze strażnikiem rozmawiał jego asystent.

żrodło:PAP

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ