Polka jest przynętą gangu. Rozkochuje w sobie i czyści konto

0
923
Oszustka posługuje się prawdopodobnie zdjęciem innej kobiety

Przedstawia się jako Grace Williams, udaje pielęgniarkę z Manchesteru, ale wiadomo, że jest Polką. Na greckiej wyspie Rodos trwają poszukiwania kobiety, która jest prawdopodobnie członkinią międzynarodowego gangu, który wyłudza pieniądze dzięki internetowym romansom.

Detektywi z Polski i greccy policjanci od piątku odwiedzają hotele i restauracje położone na wyspie Rodos. Kilku restauratorów i m.in. właściciel kawiarni na lotnisku potwierdzili, że znają tę panią. To Polka. Prawdopodobnie korzysta z pomocy środowisk przestępczych z osiedli afrykańskich uchodźców, położonych na wyspie.

Zadaniem atrakcyjnej blondynki miało być nawiązywanie internetowych romansów. Ten  model wyłudzeń pojawił się wobec samotnych mężczyzn. Wiadomo, że jeden z rozkochanych w blondynce Polaków przekazał jej 15 tys. euro. Kiedy w ich internetowym związku pojawiło się uczucie i zaufanie, kobieta przekazywała dramatyczne wiadomości, że pilnie potrzebuje pieniędzy. Mężczyzna zorientował się, że jest oszukiwany. Zgłosił sprawę do prokuratury. Jednocześnie poprosił o pomoc prywatnych detektywów. Dalej historia potoczyła się niczym w szpiegowskim filmie.

Grace Williams nadal prowadziła internetowy flirt, przygotowując ofiarę pod większe oszustwo. Przekonywała, że wygrała w sądzie sprawę o wysokie odszkodowanie. Jednak, aby uzyskać gotówkę, potrzebuje dodatkowych pieniędzy na koszty sądowe. Na potwierdzenie historii wysłała kilka pism oraz skan rzekomo własnego paszportu. Łącząc się przez internetowy komunikator, zostawiła ważny ślad. Na podstawie analizy krajobrazu, na którym występowała w rozmowie, ustalono, że kobieta była na Rodos.

Jednocześnie brytyjskie służby poinformowały, że zdjęcie paszportu zostało przerobione. Niebieskooka, blondynka o nazwisku Grace Amela Williams nie istnieje. Detektywi uzyskali też wydruk transakcji kartą kredytową, którą posługuje się kobieta. Postanowili iść tropem transakcji i spróbować odszukać ją, póki jest na wyspie. Na Rodos można się dostać samolotem lub promem.

O poszukiwaniach blondynki została powiadomiona lokalna policja. Jednocześnie trwają przygotowania do wystawienia listu gończego.

źródło:wp.pl

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ