Łukasz zaginął w Poznaniu, jego kartą płacono w Krakowie

0

Rodzina i policja poszukują 30-letniego Łukasza Orłowskiego z Trzcianki. Mężczyzna był widziany po raz ostatni w ubiegłą niedzielę, o 14.30 przy ul. Różanej w Poznaniu. Pan Łukasz rozważał wyjazd do pracy do Hagi, jednak wiele wskazuje na to, że tam nie dotarł. Jak ustalili bliscy pana Łukasza, ktoś korzystał z jego karty płatniczej w dwóch miejscach w Krakowie.

– Bardzo Cię kochamy. Nie mamy do Ciebie pretensji. Cokolwiek zrobisz, rób tak, abyś był szczęśliwy, ale daj nam znak, że żyjesz i jesteś bezpieczny – apeluje pani Ludwika, siostra 30-letniego Łukasza Orłowskiego w rozmowie z Fakt24.

ZOBACZ!  Przełomowe wieści ws. Iwony Wieczorek. Tajemnicze zaginięcie coraz bliżej rozwiązania

Mężczyzna po raz ostatni był widziany w niedzielę, 5 maja po godz. 14.30 przy ul. Różanej w Poznaniu. Tego dnia nie był w najlepszym nastroju. Tydzień wcześniej prosił kolegę, który mieszka w Hadze, o pomoc w znalezieniu zatrudnienia. Do dziś pan Łukasz nie nie nawiązał kontaktu z rodziną. Jego telefon nie odpowiada.

Jak ustaliła rodzina zaginionego Łukasza Orłowskiego, w ostatnich dniach ktoś płacił jego kartą do bankomatu w pubie i restauracji w Krakowie. Bliscy pana Łukasza Orłowskiego czekają na nagrania z monitoringu, które mogą pomóc w odpowiedzi na pytanie, czy 30-latek przebywał w Krakowie, czy może ktoś ukradł jego kartę i postanowił z niej skorzystać.

ZOBACZ!  Młodzieżowe Słowo Roku obrazem politycznych niesnasek: "PRL z cenzurą widzę wraca?"

Rysopis: 

30-letni Łukasz Orłowski jest bardzo wysokim i szczupłym mężczyzną. Ma 180 cm wzrostu, krótkie blond włosy i widoczne zakola. Pan Łukasz ma też równe i proste zęby. Często korzysta z chusteczek do nosa, ponieważ ma mocną alergię.

W dniu zaginięcia mężczyzna miał na sobie ciemną kurtkę sportową marki 4F, szare buty sportowe typu adidasy i granatowe dżinsy.

Wszystkich, którzy posiadają jakiekolwiek informacje na temat miejsca pobytu Łukasza Orłowskiego prosimy o kontakt z policjantami z Komisariatu Policji Poznań Jeżyce. Na policję można udać się osobiście do budynku przy ul. Kochanowskiego 16 lub pod całodobowym numerem telefonu 61 84 122 11/12 lub numerem alarmowym 112. Policjanci zapewniają anonimowość.

ZOBACZ!  Marcin Najman zawalczy ze znanym dziennikarzem? Jest oficjalne wyzwanie!

źródło: fakt.pl

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ