Zaciągnął policjantę w zaułek i kopał po twarzy

0

Zielonogórska policja zatrzymała mężczyznę, który napadł na kobietę i wyrwał jej torebkę. Mężczyzna wpadł dzięki nagraniom monitoringu. Do przestępstwa namówiła go jego żona. To nie pierwsze przestępstwo, którego się dopuścił.

Dzięki nagraniom z miejskiego monitoringu zielonogórscy policjanci ustalili i zatrzymali mężczyznę, który napadł i pobił policjantkę po służbie. Wraz z nim zatrzymana została towarzysząca mu podczas zdarzenia kobieta, która go do tego czynu namówiła. Oboje usłyszeli już zarzuty. Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia i motywy, które kierowały sprawcami.

Gdy leżała na ziemi kopał ją nawet po twarzy. Mężczyzna i kobieta widoczni na nagraniach z monitoringu są doskonale znani zielonogórskim policjantom i byli wielokrotnie notowani za różne przestępstwa oraz wykroczenia. Jak wynika z analizy przeprowadzonej przez policjantów, to kobieta była inicjatorką napaści, ponieważ w przeszłości, jako sprawczyni różnych przestępstw, była przesłuchiwana przez pokrzywdzoną. Z relacji podejrzanej wynikało, że gdy zobaczyła na ulicy znaną jej policjantkę postanowiła namówić męża, żeby ją napaść i okraść. W trakcie prowadzonego postępowania policjanci ustalili, że zatrzymana para ma na swoim koncie także inne przestępstwa.

Okazało się, że kilka dni wcześniej ukradli laptopa, innym razem torebkę siedzącej na ławce kobiecie, a także rower miejski. Po przeszukaniu w ich mieszkaniu policjanci znaleźli i odzyskali m.in. dokumenty innych osób, podkaszarkę, telefony komórkowe oraz laptopa. Śledczy ustalą do kogo należały zabezpieczone przedmioty i zwrócą je właścicielom. Policjanci zebrali i zabezpieczyli materiał dowodowy do sprawy, dzięki któremu przedstawili zatrzymanym osobom zarzuty usiłowania rozboju, a także naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego.

Za te przestępstwa Kodeks Karny przewiduje karę od 2 do nawet 12 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna będzie odpowiadał w warunkach recydywy, dlatego w jego przypadku kara może być wyższa nawet o połowę. Policjanci wystąpili do prokuratora, aby skierował wniosek o tymczasowe aresztowanie obydwu zatrzymanych osób.

Komenda Miejska Policji

w Zielonej Górze

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ