Pułkownik wojska chciał seksu z dzieckiem. Usłyszał łagodny wyrok

0

Sąd Rejonowy w Grudziądzu w czwartek skazał byłego szefa sztabu Wielonarodowej Dywizji Północ-Wschód w Elblągu płk. Roberta O. na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Wojskowy usiłował złożyć 14-latce propozycje seksualne za pośrednictwem internetu i telefonu.

Sąd wymierzył oskarżonemu karę roku więzienia i zawiesił warunkowo jej wykonanie na trzy lata. Skazał go także na grzywnę w stawkach dziennych o równowartości 4 tys. zł. Orzekł też poddanie Roberta O. w czasie próby dozorowi kuratora i obciążył kosztami postępowania.

Wyrok ogłosiła sędzia Beata Malinowska. Wyłączona została jawność ustnego uzasadnienia wyroku, podobnie jak cały proces, który toczył się od połowy listopada ubiegłego roku.

Prokurator wydziału do spraw wojskowych Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, który prowadził postępowanie wnosił o zasądzenie roku i dziewięciu miesięcy pozbawienia wolności i degradacji Roberta O. do stopnia szeregowego.Na ogłoszeniu wyroku nie było oskarżonego. Prokurator płk Rafał Fietrek powiedział, że decyzja o ewentualnej apelacji zostanie podjęta po zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem wyroku.

Robert O. został zatrzymany przez policję, gdy przybył na wcześniej umówione spotkanie z rzekomą dziewczynką niedaleko mostu na Wiśle w Grudziądzu. Później wobec podejrzanego Roberta O. zastosowano środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 5 tys. zł, zakazu opuszczania kraju oraz dozoru przełożonego wojskowego.

We lipcu 2017 roku – od razu po tych wydarzeniach – MON opublikował komunikat, w którym poinformował, że płk Robert O., szef sztabu Wielonarodowej Dywizji Północ-Wschód w Elblągu, na mocy decyzji ministra obrony narodowej został zdjęty ze stanowiska i przeniesiony do rezerwy kadrowej. W komunikacie tym nie ma podanych przyczyn zdymisjonowania oficera.

Art. 200a par. 2 przewiduje, że „kto za pośrednictwem systemu teleinformatycznego lub sieci telekomunikacyjnej małoletniemu poniżej lat 15 składa propozycję obcowania płciowego (…) i zmierza do jej realizacji, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.

źródło: PAP

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ