Prokuratura Okręgowa w Gdańsku oskarża 41-letniego Amerykanina z Pruszcza Gdańskiego (woj. pomorskie) o wykorzystanie seksualne 26  uczennic, poniżej 15 roku zycia. Mężczyzna był lektorem w jednej ze szkół podstawowych w Pruszczu. Akt oskarżenia został wysłany do sądu we wtorek.

Do przestępstw miało dochodzić w 2017 i 2018 roku. – Wykorzystując zaufanie wynikające z relacji lektor-uczeń, dopuścił się czynów o charakterze seksualnym wobec 26 uczennic, wobec niektórych kilkukrotnie – informuje Grażyna Wawryniuk, rzeczniczka gdańskiej prokuratury. Jedna z ofiar nauczyciela miała 8 lat.

ZOBACZ!  Przełomowe wieści ws. Iwony Wieczorek. Tajemnicze zaginięcie coraz bliżej rozwiązania

Mężczyznę zatrzymano w czerwcu 2018 roku. Podczas przeszukania mieszkania, śledczy zabezpieczyli laptopa Amerykanina. Znaleźli na nim blisko 300 plików z pedofilskimi nagraniami. Mężczyzna dodatkowo usłyszał 65 zarzutów w związku z rozpowszechnianiem nielegalnych treści.

Za molestowanie seksualne uczennic mężczyźnie grozi od 2 do 12 lat więzienia, podobnie jak w przypadku udostępniania nielegalnych nagrań. Za ich posiadanie kodeks przewiduje do 5 lat pozbawienia wolności.

ZOBACZ!  Policja apeluje do seniorów. Ostrzeż swoich bliskich, bezwzględni oszuści znów grasują

Sąd w Gdańsku nie przychylił się do wniosku prokuratury o tymczasowe aresztowanie mężczyzny. 41-latek, który nie przyznaje się do winy, będzie odpowiadał z wolnej stopy. Amerykanin ma zasądzony dozór policji, nie może zbliżać się do pokrzywdzonych dziewczynek oraz placówki, w której udzielał lekcji. Dodatkowo ma zakaz opuszczania kraju.

ZOBACZ!  Zwróciła mu uwagę na brak maseczki i została zaatakowana. Łódzka Policja wyjaśnia sprawę

Źródło: Polsat news

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ