Sąd wydał decyzję o trzymiesięcznym areszcie dla Grzegorza G. Według jeleniogórskiej prokuratury (woj. dolnośląskie) mężczyzna próbował wykorzystać 2-letnią dziewczynkę kiedy spała. Całe zajście filmował swoją komórką. O opiekę nad dzieckiem poprosiła go znajoma.

„Mężczyźnie zarzucono, że doprowadził on osobę małoletnią poniżej lat 15 do poddania się innym czynnościom seksualnym, a także podjął próbę odbycia stosunku płciowego. Mężczyzna wykorzystał fakt, że dziecko w tym czasie spało” informował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze Tomasz Czułowski.

ZOBACZ!  Zwróciła mu uwagę na brak maseczki i została zaatakowana. Łódzka Policja wyjaśnia sprawę
 Grzegorz G. 27 marca został poproszony przez swoją koleżankę, aby ten pod jej nieobecność zajął się 2-letnią córką. Po tym jak został sam w mieszkaniu, miał zacząć dobierać się do śpiącego dziecka. Wszystko nagrał telefonem.

Dzień po tym wydarzeniu, matka dziewczynki przypadkowo odkryła zatrważające wideo. Natychmiast zadzwoniła na policję, która jeszcze w ten sam dzień zatrzymała i doprowadziła do prokuratury Grzegorza G. Mężczyzna, oprócz próby wykorzystania małoletniej, ma odpowiadać za posiadanie narkotyków. Podczas przeszukania znaleziono przy nim kilka pigułek ecstasy. Śledczy ustalili, że przywiózł je z zagranicy.

ZOBACZ!  Policja apeluje do seniorów. Ostrzeż swoich bliskich, bezwzględni oszuści znów grasują

Mężczyzna nie przyznaje się do winy, a najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie. Grozi mu do 15 lat pozbawienia wolności.

Źródło: TVN24

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ