KOLONIA: Seksualni napastnicy bezkarni

0
541

Wydarzenia w noc sylwestrową w 2015 roku w Kolonii, podczas której doszło do seksualnego molestowania kobiet przez migrantów, były szokiem dla niemieckiej opinii publicznej. Większość sprawców uniknęła kary

Zawiadomienie o seksualnym napastowaniu przez obcych mężczyzn podczas sylwestrowej zabawy pod gołym niebem na placu między katedrą kolońską a dworcem głównym złożyło 661 kobiet – pisze we wtorek w wydaniu internetowym niemiecki tygodnik „Der Spiegel”.

Kobiety, które znalazły się na placu, musiały przejść przez „ścieżkę zdrowia” – szpaler utworzony przez mężczyzn będących pod silnym wpływem alkoholu – cytuje „Der Spiegel” fragment poufnego raportu policji

Autorzy przypominają wystąpienie kanclerz Angeli Merkel, która określiła zajścia w Kolonii mianem „odrażających” i zapowiedziała „twardą reakcję państwa prawa”. „Należy uczynić wszystko, co w naszej mocy, by szybko odnaleźć wszystkich winnych i ukarać ich bez względu na ich pochodzenie i okoliczności” – powiedziała wówczas szefowa rządu.

Kolońska policja powołała specjalną grupę śledczą, do której należało ponad stu funkcjonariuszy, co zwykle zdarza się tylko w przypadku zamachów terrorystycznych. Byli wśród nich specjaliści zajmujący się identyfikacją osób z nagrań wideo.

„Mieliśmy środki i bardzo się staraliśmy” – powiedział „Spieglowi” jeden z uczestników tego zespołu. „Od początku wiedzieliśmy jednak, że złapiemy tylko nielicznych sprawców” – dodał funkcjonariusz. Ponad trzy lata po wydarzeniach w Kolonii bilans pościgu za sprawcami przedstawia się więcej niż skromnie. Z dokumentów przekazanych przez sąd rejonowy w Kolonii wynika, że przestępstwa seksualne udowodniono trzem osobom. Dwie z nich skazane zostały na kary więzienia w zawieszeniu.

Jeden ze skazanych, Irakijczyk, pocałował młodą kobietę i oblizał jej twarz. Drugi – migrant z Algierii – wołał do uczestników zabawy „Daj mi dziewczynę albo zginiesz”. Trzeci, pochodzący z Libii Muhamed A. dostał za obmacywanie kobiet rok i 9 miesięcy.

Trzech skazanych mężczyzn udało się złapać i postawić przed sądem tylko dlatego, że sami zrobili sobie telefonem komórkowym zdjęcia z ofiarami.

Podczas feralnej nocy ostatniego dnia 2015 r. policja odnotowała łącznie ponad 1300 przestępstw. Kolońska prokuratura wdrożyła postępowanie przeciwko 290 osobom. Przed sądem stanęło 52 oskarżonych, skazanych zostało 32, w większości za kradzież, rabunek i paserstwo. Większość z nich to przybysze z Algierii, Maroka i Iraku.

„Bilans wypada skromne” – przyznał rzecznik sądu. „Chaotyczna sytuacja w noc sylwestrową utrudniła gromadzenie dowodów. Niemożliwe okazało się przypisanie konkretnych czynów poszczególnym sprawcom” – wyjaśnił.

Pomimo obietnicy złożonej przez kanclerz Merkel, nie doszło do twardej reakcja państwa prawa – pisze w konkluzji redakcja „Spiegla”.

Napaści seksualne i rabunki dokonane w Kolonii głównie przez migrantów wpłynęły negatywnie na postawę mieszkańców Niemiec, którzy w lecie i na jesieni 2015 w przeważającej większości wykazali ogromną gotowość do pomocy uchodźcom.

Jacek Lepiarz/dw.com

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ