54-letni nauczyciel uprawiał seks z 14-letnią uczennicą. W sądzie tłumaczył, że się zakochał

2

Na 3 lata więzienia za seks z uczennicą został skazany w poniedziałek Sąd Rejonowy w Chodzieży nauczyciela z Wyrzyska Jacka O. Mężczyzna dobrowolnie poddał się karze.

O wyroku w tej sprawie poinformował w poniedziałek lokalny dziennik „Głos Wielkopolski”. Jak podaje gazeta, Jacek O. przyznał się w sądzie do zarzutów i dobrowolnie poddał się karze. Mężczyzna wskutek postępowania dyscyplinarnego został wydalony z zawodu nauczyciela.

„Skandal wyszedł na jaw w styczniu ubiegłego roku. Nauczyciel Jacek O. początkowo wypierał się, że uprawiał seks z 14-letnią uczennicą. Potem się jednak przyznał. Tłumaczył, że się zakochał i do niczego nie zmuszał dziewczyny młodszej o ponad 40 lat.

Ona potwierdzała jego słowa, podkreślała, że nie było przemocy ze strony Jacka O. Bliższą znajomość nawiązali w momencie wspólnych wyjazdów z chórem z Wyrzyska. Dziewczyna zaczęła się zwierzać znacznie starszemu nauczycielowi ze swoich rozterek” – przypomniała lokalna gazeta.

Wyrokiem sądu za uprawianie seksu z uczennicą Jacek O. został skazany na 3 lata pozbawienia wolności. Mężczyzna został ponadto zobowiązany do zapłaty pokrzywdzonej 10 tys. zł nawiązki, a po wyjściu na wolność Jacek O. będzie miał 5-letni zakaz zbliżania się do nastolatki. Sąd orzekł ponadto, że mężczyzna przez 8 lat nie będzie mógł pracować jako nauczyciel. Jak podkreśla gazeta, zakaz będzie obowiązywał do momentu, gdy Jacek O. osiągnie wiek emerytalny.

„Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, w poniedziałek w chodzieskim sądzie Jacek O. próbował wynegocjować dla siebie znacznie łagodniejszą karę. Początkowo zaproponował karę mieszaną. Polegać miałaby na krótkim, kilkumiesięcznym więzieniu, a później na wykonywaniu na wolności prac społecznych. Na taką karę, jako zdecydowanie zbyt łagodną, nie zgadzała się prokuratura oraz pełnomocnik pokrzywdzonej. Wkrótce obie strony ustaliły karę więzienia oraz wspomniane środki karne” – poinformował „Głos Wielkopolski”.

Wyrok wydany nie jest prawomocny.

Źródło: PAP

2 KOMENTARZE

  1. A ja się zastanawiam, czemu w tej Wielkopolsce jest aż tak dużo zboczeńców. Dosłownie rekord Polski, jakby popatrzeć na artykuły na temat pedofilii, to 90% pedofilii jest w Wielkopolsce

  2. Dziewczyna miała pecha – tylko 10 tys. zł i 0 zł dożywotniej renty – i to od sprawcy, a nie od szkoły (gminy). Nie ten sad, nie ta profesja sprawcy. Gdyby sprawca był księdzem (zakonnikiem) a sprawę rozpatrywał sad w Poznaniu to byłoby to odpowiednio 1 mln. i 800 zł. Z kasy szkoły lub gminnej – chociaż tu mogło by byc mniej, bo w tamtym przypadku sad uznał, że zakon jest bogaty więc niech płaci, a w przypadku gminy Wyrzysk mógł by uznac, że jest „biedna” (chociaż jej majatek i wpływy na pewno przewyższaja te zakonne)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ