Wszedł do szpitala i udawał lekarza. Zdążył „zbadać” pacjentki

0
320

Policjanci zatrzymali 34-letniego mężczyznę, który wszedł na jeden z oddziałów szpitalnych w Tomaszowie Lubelskim, założył fartuch i udawał lekarza. W ten sposób fałszywy lekarz m.in. zdiagnozował u starszej pani alergię na biżuterię i zmusił ją do oddania w depozyt złotej obrączki. Z kolei innej kobiecie zlecił dodatkowo płatne badanie, za które zainkasował kilkaset złotych. Policjanci zatrzymali oszusta na podstawie rysopisu podanego przez świadków. Fałszywy lekarz został osadzony w policyjnym areszcie.

Do oszustwa doszło w minioną środę. Jak ustalili tomaszowscy policjanci, około godz. 3 nad ranem na teren szpitala w Tomaszowie Lubelskim wszedł mężczyzna. By dostać się do jednego z oddziałów, wyłamał drzwi. Wchodząc do środka, znalazł fartuch dla osób odwiedzających i założył go.  Tak ubrany wszedł do najbliższej sali, gdzie przedstawił się jako lekarz. Fałszywy medyk tej nocy przyjął dwie pacjentki. Pozorując badanie jednej z nich,  przekazał 64-latce diagnozę, że jest uczulona na biżuterię. Zaproponował,  że pierścionek i obrączkę zabezpieczy na czas jej pobytu w szpitalu.

Tej samej nocy „lekarz” poprosił też inną pacjentkę o dokumenty, by spisać dane potrzebne do wykonania specjalistycznych badań. By je zrealizować, wyegzekwował od niej opłatę. 85 latka przekazała 200 złotych.

Widok nadchodzącego korytarzem prawdziwego lekarza spłoszył oszusta, który uciekł z placówki.  Szybko wyszło na jaw, że  pacjentki padły ofiarą fałszywego medyka.

Świadkowie podali policjantom dokładny rysopis oszusta. Wczoraj na podstawie zebranych informacji i ustaleń tomaszowscy kryminalni zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o to przestępstwo. Okazał się nim  34-latek bez stałego miejsca zamieszkania.

Mężczyzna został osadzony w policyjnym areszcie.  Dzisiaj zostaną wykonane z nim dalsze czynności procesowe. 34-latek wstępnie tłumaczył, że wszedł do szpitala, bo był głodny i chciał znaleźć coś do jedzenia. Jak widać, szybko zmienił plany, bo po znalezieniu fartucha przez chwilę pobył lekarzem.

Teraz fałszywy medyk odpowie za oszustwo, za co grozi kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

KWP Lublin

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ