Sąd skazał dziennikarza, który ujawnił aferę z udziałem sędziego

0

Dziennikarz Wojciech Biedroń został prawomocnie skazany na karę grzywny za opisanie sprawy Wojciecha Łączewskiego. Sędzia miał korespondować z internautą podającym się za Tomasza Lisa i omawiać z nim nową strategię walki z rządem. Sąd drugiej instancji zmniejszył jedynie wysokość kary. Sam Łączewski nie usłyszał nawet zarzutów dyscyplinarnych.

Jak wyjaśnia dziennikarz, sąd uznał jego twierdzenia, potwierdzone przez prokuraturę, że Łączewski naprawdę chciał się spotkać z Lisem. Stwierdził również, że Biedroń miał prawo nazwać sędziego „kłamczuszkiem”.
Jedynym zarzutem, jaki przyjął sąd, było użycie określenia „postępowanie dyscyplinarne”. Tymczasem procedura, która toczyła się w sprawie Łączewskiego, nosi nazwę „postępowanie wyjaśniające”.

– To był mój błąd. Tylko czy to wystarczy, żeby skazać dziennikarza z art. 212 Kodeksu karnego? – pyta retorycznie Biedroń w rozmowie z portalem polityce.pl. Wspomniany artykuł przewiduje sankcje za zniesławienie.

W apelacji udało się uzyskać jedynie obniżenie kary z 25 tys. do 3 tys. zł grzywny.

źródło: tvp.info

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ