Bono chce, aby Afryka i UE połączyły siły przeciwko Trumpowi i przejęły świat

0
Alexandros Michailidis / shutterstock.com

Przed ostatnią trasą U2, Bono, frontman U2 i współzałożyciel, napisał artykuł w niemieckiej gazecie Frankfurter Allgemeine.

W artykule, który w gruncie rzeczy jest „listem miłosnym do UE”, ostro krytykuje „nacjonalistów i ekstremistów”. Jednocześnie ogłasza, że ​​zespół będzie wymachiwać flagą UE na wszystkich koncertach podczas swojej trasy.

W tym tygodniu Bono został zaproszony do Parlamentu Europejskiego, gdzie wygłosił przemówienie i podzielił się swoimi poglądami na temat polityki światowej.

Propagował internacjonalizm i współpracę z Afryką, która według niego jest przyszłością: – Ludzie denerwują się nacjonalizmem, jestem naprawdę podekscytowany internacjonalizmem – powiedział.

Podkreślił także gwałtowny wzrost liczby ludności w Afryce:  – Wkrótce na kontynencie będą żyły  dwa miliardy mieszkańców, co według mnie  jest fantastyczne. Ludzie denerwują się niekontrolowaną imigracją i rozumiem to, ale jestem bardzo podekscytowany tym, co dzieje się na naszym sąsiednim kontynencie. Widzę niesamowite możliwości.  W Afryce jest prawie dwa miliardy ludzi. W miarę, jak się starzejemy i oni stają się młodsi i bardziej żywiołowi – kontynuował.

Według Bono Europejczycy i Afrykanie powinni widzieć siebie nawzajem jak braci i „wspólnie przejmować świat”.

– Podczas gdy Ameryka jest daleka od wielkich idei, powinniśmy siedzieć przy stole z naszymi afrykańskimi partnerami, jak równy sobie z innymi i przejąć świat – wyjaśnił.

Powiedział również: – Unia Europejska musi połączyć siły z Afryką, aby odsunąć na boczny tor Donalda Trumpa i USA.

voe

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ