68-letni Belg był maltretowany przez imigrantów, gdyż jego pies zbliżył się do nich zbyt blisko

0
452

W zeszłą niedzielę pan Claes spacerował z psem w pobliżu parku w Turnhout i spotkał się z grupą migrantów, o czym opowiada  w wywiadzie wideo.

Imigranci powiedzieli Belgowi, że jego  pies cuchnie. Starszy pan zaprzeczył, a potem sytuacja całkowicie wymknęła się spod kontroli.

Belg został ciężko pobity przez grupę migrantów  i stracił przytomność.

– Obudziłem się, gdy jakaś kobieta powiedziała: „Proszę pana, czy nic panu nie jest” – mówi Claes.

Kobieta zadzwoniła też po karetkę. Claes został przewieziony do szpitala, gdzie stwierdzono 11 złamań kości twarzy.

Claes jest głęboko poruszony incydentem, ale nie boi się wyjść na zewnątrz.

– Pies musi zostać wypuszczony na spacer, nie ma innej opcji-  mówi.

Do tej pory belgijska policja aresztowała tylko jednego z pięciu podejrzanych, których Claes opisał jako „obcokrajowców”.

eps

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ