Aktorzy symulują seks na oczach dzieci

0

W teatrze NTGent  w belgijskim mieście Gent  wystawiana jest kontrowersyjna sztuka  „Lam Gods”. Podczas jednej ze scen dwójka aktorów symuluje seks na oczach grupy dzieci, które również grają w tym przedstawieniu.

– Chodzi o erotyczną choreografię, a nie o prawdziwy seks. Nie jest tak, jak to wygląda –  podkreśla grupa teatralna z Gent.  – Więc nie ma penetracji. Dzieciom towarzyszyły i rodzice, którzy zostali poinformowani o treści przedstawienia.

Spektakl wywołał kontrowersje już wcześniej, ponieważ reżyser  szukał aktorów, wśród powracających bojowników ISIS z  Syrii.  Reżyser Milo Rau nazwał ich „nowoczesną wersją krzyżowców”. Kilka dni później dyrektor NTGent  stwierdził, że „nie współpracuje i nie daje miejsca na scenie przestępczym terrorystom”.

Jednak z  aktorką, która w tym spektaklu  jest Fatimą Ezzarhouni, matką wojownika z Syriii. Jej syn zginął w Idlib. Zagrała ona Matkę Boską.

Ale najbardziej szokująca scena nie miała nic wspólnego z bojownikami z Syrii. W pewnym momencie Adam i Ewa zaczynają się kochać, podczas gdy chór dziewczęcy obserwuje to bliska.

Również reżyser Milo Rau nie widzi problemu: – Mamy dużo nagich aktorów, ale Adam i Ewa także byli nadzy. 600 lat temu obraz Lam Gods był także skandalem. Ale tak właśnie Bóg nas stworzył.

NTGent nie zamierza zatem zmieniać scenariusz przedstawienia.

HLN >>

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ