Nastolatka niemal nie umarła po wakacjach w Egipcie

0

Anna Doherty (19 lat)  spędziła 11 dni na oddziale intensywnej terapii po tym, jak uległa infekcji podczas pobytu w hotelu Jasmine Palace w Hurghadzie.

Nastolatka udała się wraz z tatą i siostrą do popularnego egipskiego kurortu nadmorskiego i pozostały tam przez dziesięć dni.

W połowie pobytu w hotelu all-inclusive Anna opowiedziała o tym, jak bardzo źle się poczuła, cierpiąc z powodu wymiotów i biegunki.

Po wizycie w miejscowej przychodni lekarskiej Anna dowiedziała się, że ma infekcję wodną i dostała zastrzyk oraz antybiotyki. Poczuła się lepiej, ale kiedy wróciła do domu w Wielkiej Brytanii, jej stan szybko się pogorszył.

Anna trafiła do The Royal Liverpool Hospital z podejrzeniem żółtaczki.
Lekarze w Liverpoolu początkowo podejrzewali, że Anna cierpi na „zespół hemolityczno-mocznicowy”, który jest często spowodowany powikłaniem zakażenia E. coli 0157. Nie byli jednak w stanie postawić ostatecznej diagnozy, Ich zdaniem nastolatka został dotknięty infekcją bakteryjną.

Anna straciła przeżyła dzięki szybkiej interwencji szpitala Bakteria E.coli  jest bakterią, która żyje w jelitach ludzi i zwierząt i może powodować biegunkę i skurcze żołądka.

 

 

 

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ