Awanturnik spod Pałacu Prezydenckiego zatrzymany

0

Mężczyzna, który atakował policjantów przed Pałacem Prezydenckim, usłyszał już zarzuty. Michał M., 28-letni filmowiec, odmówił składania zeznań. W identyfikacji mężczyzny pomogła relacja wideo TVP Info.

Michałowi M. przedstawiono zarzut z art. 224 par.2 Kodeksu karnego, który mówi o odpowiedzialności za wywieranie groźbą lub przemocą wpływu na funkcjonariusza w celu zmuszenia policjanta do zaniechania czynności służbowej. Podejrzany nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.

Wezwanie mężczyzny do prokuratury jest konsekwencją nagrania, które pojawiło się w TVP Info, a następnie także na stronie KSP. Widać na nim młodego mężczyznę, który krzyczy do funkcjonariuszy „ZOMO! ZOMO!”, a później popycha lub nawet uderza jednego z nich.
Policja rozpoczęła poszukiwania. Część osób, m.in. poseł Jan Grabiec czy red. Hanna Lis, twierdziła, że agresywny mężczyzna to Wiaczesław S., obywatel Ukrainy, który według nich miał zostać wynajęty przez TVP w celu przeprowadzenia prowokacji. Pomówienia te spowodowały falę hejtu pod adresem niewinnego, jak ustaliła prokuratura, imigranta.

Ukrainiec zeznał, że w ogóle nie brał udziału w zgromadzeniu.

Policjanci ustalili natomiast operacyjnie, że osobą, która atakowała policjanta, jest 28-letni filmowiec z Warszawy. Mężczyzna został wezwany na przesłuchanie w charakterze podejrzanego.
Manifestacja, w związku z którą filmowiec ma usłyszeć zarzuty, odbyła się 26 lipca przed Pałacem Prezydenckim. Protestowali tam przeciwnicy reformy sądownictwa.

źródło: TVP Info, PAP

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ