Zniknął najbardziej znany bydgoski gangster

1

Najbardziej znany bydgoski przestępca Tomasz B. ps. „Kadafi” jest na wolności, mimo że ciąży na nim nieprawomocny wyrok 15 lat więzienia za kierowanie potężną grupą przestępczą. Razem z nim pod ziemię zapadło się  dwóch jego kolegów, którzy również mogą trafić za kraty na wiele lat.

Śledczy rozbili grupę „Kadafiego” w grudniu 2011 r. Od tego czasu powiększała się zarówno liczba zarzutów, jak i osób, które nimi objęto. Proces ruszył w kwietniu 2015 r. Miał być największym, który odbędzie się w województwie kujawsko-pomorskim, ale ostatecznie rozbito go na wiele oddzielnych postępowań. Oskarżone zostało łącznie 92 osoby. W większości dilerów, bo narkotyki miały być głównym źródłem przychodów gangu, który zawładnął całą Bydgoszczą. (…0 Do tego doszło m.in. czerpanie korzyści z nierządu prostytutek stojących przy drodze krajowej nr 10, wymuszenia, oszustwa, haracze i podpalenia (…) Gang miał działać przez blisko 10 lat.

„Kadafi” wyszedł z aresztu w lipcu 2013 r. Gangster wpłacił kaucję w wysokości 100 tys. zł i dostał zakaz opuszczania kraju. Podobnie jak część innych oskarżonych, prosił o dobrowolne poddanie się karze. Był sądzony razem z kilkoma kolegami. Ten proces zakończył się w lutym tego roku – przypomina Mikołaj Podolski z onet.pl.

Sąd skazał go na 15 lat więzienia.  Razem z „Kadafim” wyroki dostali wszyscy oskarżeni, którzy zostali uznani przez prokuraturę za najważniejsze postaci w grupie. Łącznie było to siedmiu mężczyzn. (…) Na razie w celi przebywa tylko „Maciula”, który nadal jest tymczasowo aresztowany, a sąd w Bydgoszczy skazał go nieprawomocnie na 25 lat (…). Jak podaje onet.pl,  trzech skazanych z najwyższymi wyrokami już rozpłynęło się w powietrzu.

Poza „Kadafim” są to Adam P., który został skazany na 12 lat i Jaromir M.-O. z siedmioletnim wyrokiem. Wszyscy trzej byli na wolności od 2013 r. za sprawą decyzji prokuratora.

Cała trójka przez ostatnie lata zachowywała się poprawnie jeżeli chodzi o warunki zwolnienia ich z aresztu. Informowali o zmianach adresów i stawiali się na wezwania sądu. Nikt nie wnioskował przez ten czas o zastosowanie innych środków zapobiegawczych. Po wydaniu wyroku zapadła decyzja, że „Kadafi”, Adam P. i Jaromir M.-O. trafią do tymczasowych aresztów z powodu grożących im wysokich kar. Do policjantów przesłano nakazy doprowadzenia całej trójki.

Nie udało się jednak ich zatrzymać i w lipcu wydano wobec nich listy gończe celem dalszych poszukiwań.

Mikołaj Podolski

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ