Wyjątkowo niebezpieczne papugi żyją na wolności w Polsce. Grozi nam ich inwazja

0
1131
fot. screen tvn

W parku miejskim w Nysie (woj. opolskie) zaobserwowano lęg aleksandretty obrożnej. To pierwszy przypadek w Polsce, aby dziko żyjąca papuga znalazła partnera i wychowała młode. Według naukowców może to zwiastować inwazję tych ptaków. Aleksandretty na wolności żyją już m.in. w Belgii, Holandii i Niemczech i są tam poważnym problemem.

Te zielone papugi pochodzą z Afryki i Indii. Doskonale radzą sobie na wolności – są wszystkożerne, a zimą podbierają pokarm z miejskich karmników. Nie szkodzi im też mróz, nawet do -20 stopni Celsjusza.

W Polsce w ubiegłym roku populacja aleksandretty szacowana była na około 70 sztuk. Nigdy jednak nie udało się udokumentować lęgu.

Do ostatniej niedzieli, kiedy to w Nysie dwóch amatorów ornitologii zaobserwowało i sfotografowało młode, niedawno wyklute pisklę papugi. Aleksandretty zajęły w Nysie dziuplę po dzięciole. Ze wstępnych ustaleń wynika, że w dziupli znajdują się najprawdopodobniej dwa pisklęta.

 Największa populacja aleksnadretty występuje w Wielkiej Brytanii. Liczy aż 20 tysięcy osobników. W Holandii i Niemczech papug jest ponad 6 tysięcy.

Aleksandretty postrzegane są jako szkodniki. Niszczą uprawy i plantacje, konkurują z rodzimymi ptakami o miejsca lęgowe. Mogą też roznosić niebezpieczne dla człowieka choroby.

polsatnews.pl, nto.pl

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ