Migrant twierdzi, że „przypadkowo” zgwałcił kobietę: „Nie byłem sobą tego dnia”

0

Taoufik A. zgwałcił kobietę podczas włamania w belgijskim mieście Kortrijk. W końcu został złapany, nastąpiło to prawie pięć lat po gwałcie, w wyniku międzynarodowego śledztwa i badań DNA – donosi belgijska gazeta HLN.

Migrant z Afryki Północnej zgwałcił kobietę w jej mieszkaniu w centrum Kortrijk. Przyłożył nóż do jej gardła i zgwałcił ją na kuchennym stole, podczas gdy jej partner pracował w pobliskim punkcie ksero.

Taoufik okradł też kobietę z torebki. Po wszystkim przeprowadził się do Luksemburga, gdzie został złapany dzięki śladom DNA, które zostawił na ciele Belgijki.

ZOBACZ!  Przemiana tej pielęgniarki wstrząsnęła Internetem. Tak wygląda walka z COVID-19 na pierwszym froncie

– Nie byłam sobą tego dnia, stało się to przez przypadek – powiedział w sądzie Taoufik. Ale sędziego to nie przekonało i skazał go na 6 lat więzienia.

28-letni imigrant z Afryki Północnej, Taoufik A., przybył do Europy kilka lat temu. Twierdzi, że od lat uzależnił się od alkoholu i narkotyków.

ude

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ