Trzylatka przejechała samochodem mężczyznę. 64-letni mieszkaniec Ciechanowa zginął na miejscu

0
1194

Do tragedii doszło na jednej z posesji w Ciechanowie na Mazowszu. Trzylatka przyjechała ze swoim dziadkiem w odwiedziny do 64-letniego mężczyzny. W niedzielny poranek obaj mężczyźni postanowili umyć auto. W pewnym momencie trzylatka wsiadła do środka i przekręciła pozostawiony w stacyjce kluczyk.

Jak informuje portal ciechanowinaczej.pl mazdę pozostawiono na biegu. Gdy dziewczynka uruchomiła silnik, samochód ruszył przygniatając 64-latka do ściany budynku. Mimo reanimacji, mężczyzna zmarł.

Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Ciechanowie. Najprawdopodobniej postępowanie będzie prowadzone w kierunku nieumyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym.

ciechanowinaczej.pl

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ