Niemcy przyznają, że ​​władze opiekuńcze rutynowo przekazywały bezdomne dzieci i  nastolatków pedofilom. Jeszcze im  za to płacono. Działo się to  w ramach obrzydliwego eksperymentu społecznego.

W ramach „Eksperymentu Kentlerów” w latach 70.  rząd sfinansował tajny program wspierania pedofilów w celu lepszego zrozumienia pedofilii.

Irishtimes.com donosi: począwszy od 1969 roku berlińskie władze opiekuńcze przekazały pod opiekę pedofilów przynajmniej trzech bezdomnych nastolatkom dr Helmutowi Kentlerowi, badaczowi seksu z Hanoweru. Umieścił on młodych ludzi  u znanych pedofilów, w tym karanych za krzywdzenie dzieci, wierząc, że da to nastolatkom namiastkę domu rodzinnego, a  jednocześnie da pedofilom szansę na stanie się opiekuńczymi rodzicami zastępczymi.

Berlińska minister ds. młodzieży, Sandra Scheeres, powiedziała; – Zbrodnią było umieszczanie tych ludzi pod taką opieką. To jest po prostu niewyobrażalne, że coś takiego stało się pod nadzorem państwa.

Pierwsze szczegóły tego upiornego eksperymentu pojawiły się w zeszłym roku, co skłoniło władze do zlecenia napisania raportu na ten temat.

– Wyniki są wstrząsające – powiedziała dr Teresa Nentwig z Uniwersytetu w Getyndze.

W większości przypadków pedofile zostali poproszeni o opiekę nad 13-, 14- i 15-letnimi narkomanami i prostytutkami, których w latach 70. w Berlinie Zachodnim było około 1000.

– Nie wiadomo jednak, ile dzieci dokładnie zostało umieszczonych z pedofilami, i ile miasto płaciło pedofilom. – powiedziała Nentwig, wyjaśniając, że archiwiści miejscy blokują dostęp do ważnych danych, twierdząc, że pliki nie zostały odnalezione, są nieposortowane lub zapieczętowane z powodów związanych z ochroną danych.

– Chcielibyśmy uzyskać więcej informacji.  – dodaje dr Teresa Nentwig.

eps