WŁOCHY: Odmówiła uprawiania seksu. Połamał jej nogę

1

Zirytowany odmową spełnienia jego potrzeb seksualnych, 32-letni Marokańczyk kopnął i uderzył 20-letnią kobietę, łamiąc jej nogę.

 Epizod miał miejsce w ubiegłą niedzielę w Mediolanie, w dzielnicy Corvetto. Policja została wówczas powiadomiona, że na ulicy znajduje się pobita młoda kobieta. Dziewczyna była w towarzystwie przyjaciółki, i skarżyła się na silny ból w prawej nodze, potrzebowała natychmiastowej opieki lekarskiej.  Wezwano do niej karetkę pogotowia, który zabrała ranną dziewczynę do szpitala. Tam zdiagnozowano u niej: złamanie kości piszczelowej i strzałkowej. Kobieta wyjaśnił, w jakich okolicznościach została zraniona. Otóż, poznany tydzień wcześniej na Facebook, Marokańczyk umówił się z nią na mieście.  Kobieta nie spodziewała się z jego strony żadnego zagrożenia, nie planowała też angażować się w tę znajomość. Gdy próbował nakłonić ją do seksu, zdecydowanie odmówiła

Umówili się na spotkanie w sobotni wieczór. Marokańczyk był sam. Kobieta była z przyjaciółką. Cała trójka spędzała wieczór razem w klubie.  Potem Marokańczyk zaprosił kobiety do siebie, by zakończyli wieczór w jego mieszkaniu. Tam nieco pili i rozmawiali, ale – w sensie seksualnym – nic się nie działo.  W niedzielę rano nadal wszyscy byli w tym mieszkaniu. Rano Marokańczyk zażądał seksu od jednej z kobiet. Ona jednak młoda kategorycznie odmówiła pójścia z nim do łóżka.  Wówczas nieznajomy zamienił się w potwora, kopał ją i bił.  Dziewczyny zdołały uciec na ulicę i wezwały pomoc.

Śledczy szybko ustalili dane agresora i znaleźli mężczyznę w mieszkaniu, w którym mieszka, w via Bessarione. Został aresztowany i oskarżony o spowodowanie ciężkich obrażeń ciała.  Marokańczyk zaprzecza oskarżeniu o przemoc seksualną.

Il Tempo TU CZYTAJ WIECEJ

1 KOMENTARZ

  1. No to po co odmawiała? Jeśli kobieta umawia się z mężczyzną to domyślnie wiadomo, że na seks. Na jakim ona żyje świecie? Też bym się wkurzył że najpierw się umawiam a potem ona mi odmawia. Wtedy tylko albo pobicie albo gwałt

ZOSTAW ODPOWIEDŹ