Szwedzki polityk: W naszym kraju trwa wojna

0

 

Ulf Kristersson  lider Partii Konserwatywnej powiedział w debacie na temat przestępczości i imigracji, że wygląda na to, że w Szwecji trwa wojna: – W ubiegłym roku miało miejsce w Szwecji 300 tak zwanych strzelanin i zamachów.  Było 42 zabitych, tak jakby w naszym kraju była wojna.
Polityk przemawiał w środę rano podczas pierwszej debaty parlamentarnej w nowym roku. Nawet premier Szwecji Stefan Löfven przyznał, że kraj ten boryka się z poważnymi problemami: Jest oczywiste, że istnieją poważne problemy społeczne. Mamy brutalne przestępstwa, których nie możemy zaakceptować.
Jimmie Åkesson, przywódca szwedzkich demokratów, również dołączył do debaty. Nieco zaskakujące, że nie poprosił o wyższe kary ani wzrost liczby deportacji osób uznanych za winnych brutalnych przestępstw. Zamiast tego zasugerował: – Jeśli to możliwe, powinniśmy wprowadzić nocną godzinę policyjną.
Åkesson skrytykował także Kristerssona, lidera Partii Konserwatywnej: – Nie chcę słyszeć ani jednego konserwatysty w tej Izbie, zwłaszcza Ulfa Kristerssona, który był w rządzie Reinfeldta (byłego premiera) i jest odpowiedzialny za to, co dzieje się obecnie w Szwecji.
Szwecja ma poważne problemy dotyczące przestępczości migracyjnej. Kraj jest nękany strzelaniną , zamachami bombowymi i  gwałtami,  w czym przyćmiewa nawet kraje afrykańskie.
Podczas gdy kłopoty kraju pokazują, że sytuacja wymyka się spod kontroli, Szwecja nadal akceptuje tysiące migrantów. Ostatnie dane ze Szwedzkiej Rady ds. Migracji pokazują, że rząd premiera Löfven przyznał 135 529 zezwoleń na pobyt w 2017 roku.

mak

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ