PILOT CIA: Ponad 250 milionów osób żyje na Księżycu

2
18437

Były pilot CIA, John Lear, twierdzi, że Księżyc jest obecnie domem dla ponad 250 milionów obywateli. Są to według niego  hybrydowi humanoidalni kosmici, którzy żyją pod powierzchnią Księżyca, pracując w ogromnych laboratoriach nad prowadzonymi wspólnie z rządem USA projektami.

– Wszystko, co słyszałeś o Księżycu, jest kłamstwem – twierdzi Lear. Mówi też, że odkrył tajne struktury na Księżycu, a ponadto pokazał kilka obrazów, które rzekomo dowodzą tych sztucznych formacji.

Amatorzy astronomowie nagrywali ostatnio coś, co wygląda jak holograficzna projekcja powierzchni Księżyca. Istnieje wielu teoretyków spiskowych, którzy wierzą, że jakiś rodzaj nauki lub technologii ukrywa struktury na Księżycu. Tak więc ta holograficzna technologia może faktycznie być tą, która je zakrywa.

Pierwsze wizyty na Księżycu nastąpiły najpewniej dzięki antygrawitacyjnym badaniom Tesli.

– Nie mogę tego udowodnić, bo inaczej już bym umarł. Ale to właśnie ma sens, wiedząc, że technologia zyskała po tym, jak rząd USA wpompował miliardy lub nawet biliony do wszystkich badań Tesli – twierdzi Lear.

W wideo zaprezentowanym przez Leara można obejrzeć niektóre zdjęcia z obserwatorium z 1946 roku. Najwyraźniej pokazują wielką katastrofę, która wydarzyła się na północnym-zachodzie od krateru Endymion.

Lear opisał mieszkańców Księżyca jako humanoidalnych kosmitów. Powiedział również, że wśród nich jest także rasa „Szarych”, ale żyją pod powierzchnią Księżyca, pracując w ogromnych laboratoriach.

Aby było jeszcze dziwniej, powiedział, że Ziemia jest w rzeczywistości planetarnym więzieniem, które służy jako miejsce karania: –  Są też miliony innych planet, takich jak Ziemia. – dodał

John Lear ma cokolwiek niewiarygodne idee i teorie, więc nie jest dziwne, że jest stałym przedmiotem żartów. Jednak ten były pilot CIA był także kapitanem amerykańskich sił powietrznych. Obsługiwał ponad 100 różnych samolotów i posiada wiele certyfikatów potwierdzających jego wiedzę.

mak

2 KOMENTARZE

  1. Do niedowiarków… wystarczy zainteresować się starymi budowlami, szczególnie Wielką Piramidą (pot. piramida Cheopsa), żeby uwierzyć, że to co wydaje się nam sci-fi jest realne. M.in. to, że piramida nie została zbudowana przez człowieka, to co kryje się pod piramidami, co wyznacza wierzchołek piramidy itd. Wtedy łatwiej uwierzyć w „brednie” jak powyżej. Na świecie nie jesteśmy sami, wszechświat nie ma (lub ma) końca, bo nikt tam jeszcze nie dotarł.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ