Prezydent Szwajcarii, Doris Leuthard, wezwała do przeprowadzenia pilnego referendum w Szwajcarii, umożliwiającego obywatelom głosowanie nad tym, czy chcą zerwać wszelkie związki z Unią Europejską.

Choć Szwajcaria nie jest członkiem UE, to jest częścią strefy Schengen i ma podpisane liczne umowy dwustronne Unią.

Bruksela i Berno pracowały nad umocnieniem relacji, jednak w tym tygodniu UE zaoferowała Szwajcarom jedynie ograniczony dostęp do giełd papierów wartościowych, co rozgniewały szwajcarskich urzędników, którzy zagrozili odwetem.

Ustępująca prezydent ogłosił, że mieszkańcy Szwajcarii zasługują na głosowanie nad rodzajem związku, jaki chcą mieć, z „ tym nieudanym projektem europejskim”.

ZOBACZ!  Wielki obrońca wartości chrześcijańskich zatrzymany na nielegalnej seksimprezie. Węgrzy zszokowani, europoseł zrezygnował z madatu

– Dwustronna ścieżka jest ważna. Musimy zatem wyjaśnić nasze relacje z Europą. Musimy wiedzieć, w którą stronę iść. Dlatego pomocne byłoby referendum. – powiedziała Leuthard szwajcarskiej gazecie SonntagsBlick: – Potrzebujemy mechanizmu i uregulowanych relacji z UE. Zapobiegłoby to także grze politycznej, jakiej jesteśmy obecnie świadkami.

Dodała też: – Oczywiście, różnice między Brukselą a Brukselą są teraz w centrum zainteresowania. Tutaj nasza postawa jest jasna: aby UE powiązała takie techniczne dossier jak równowaga giełdowa z polityczną kwestią, taką jak umowa ramowa, to nie wystarczy.

Przed świętami Bożego Narodzenia UE zaoferowała szwajcarskiej giełdzie dostęp do rynku UE tylko przez rok, pomimo niedawnego przyznania dostępu do USA, Hongkongu i Australii przez nieograniczony czas.

ZOBACZ!  Donald Trump przegrał coś więcej niż wybory? Liczby nie kłamią, szybko poszybowały w dół

W tym czasie pani Leuthard powiedziała: – UE działa w taki sposób, aby osłabić szwajcarskie centrum finansowe. Nieuzasadnione i niedopuszczalne jest powiązanie tego problemu technicznego z kwestią instytucjonalną.

Komisja Europejska argumentowała, że ​​w porównaniu z tymi trzema krajami „zakres szwajcarskiej decyzji jest o wiele większy, ponieważ handel szwajcarskimi udziałami w UE – i vice versa – jest bardziej rozpowszechniony„.

ZOBACZ!  Wielki obrońca wartości chrześcijańskich zatrzymany na nielegalnej seksimprezie. Węgrzy zszokowani, europoseł zrezygnował z madatu

Urzędnik Komisji powiedział w Brukseli: – Ta decyzja nie powinna dziwić.

Jeśli Szwajcarzy przeprowadzą referendum, może to stanowić problem dla UE, ponieważ największą grupę szwajcarskiego parlamentu stanowi Eurosceptyczna Szwajcarsko-Ludowa Partia.

eps

 

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ