Kijowski zostaje w Polsce i może dalej nie pracować. Zebrano dla niego niezłą sumkę

0
578
„Stypendium Wolności – Mateusz, zostań w Polsce!”, to nazwa zbiórki  na rzecz Mateusza Kijowskiego, zorganizowanej przez Elżbietę Pawłowicz.  Mateusz Kijowski i Elżbieta Pawłowicz opublikowali nagranie, w którym dziękują na zebrane darowizny. Informują, że na platformie zbiórkowej znalazło się już niemal 32 tys. złotych.
Kijowski stwierdza, że dzięki tym pieniądzom, jego rodzina będzie mogła godnie przeżyć święta.  Bo jak widać jemu samemu  nie chce się zapracować na utrzymanie siebie i bliskich.  Zbiórka trwa dalej.
Jak tłumaczą motywy tej cudacznej zbiórki jej organizatorzy, przeczytajcie sami:  „Mateusz Kijowski pomógł nam się zorganizować do walki o praworządność w Polsce. Na jego zawołanie wyszliśmy na ulice, organizowaliśmy się w całej Polsce i nie tylko tutaj. Zaczęliśmy się uczyć, więcej rozumieć, widzieć dalej i reagować mądrzej. Mateusz zawsze był z nami Niestety, zapłacił za to spokojem swoim i swojej rodziny oraz dramatycznym obniżeniem standardów życia. Z dnia na dzień stracił najważniejsze źródła utrzymania. Padł ofiarą nagonki medialnej, a wszyscy, z którymi współpracował w 2016 rokiem, są poddani licznym kontrolom skarbowym, wzywani na komendy policji czy do prokuratur. (…) Mateusz nie może znaleźć w Polsce zatrudnienia” – głosi oświadczenie organizatorów zbiórki.
A teraz rzućcie okiem na filmik i komentarze pod nim.

 

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ