Nadchodzi koniec kebabów w Unii Europejskiej

2

Czarne chmury zbierają się nad sprzedawcami kebabów w Unii Europejskiej. Wszystko za sprawą nowych przepisów, nad którymi pracuje Komisja Ochrony Środowiska w Parlamencie Europejskim. Przepisy te mają wprowadzić zakaz dodawania fosforanów do mięsa.- informuje portal mypolacy.nl.

Fosforany w kebabie sprawiają, że mięso jest soczyste po rozmrożeniu i można je swobodnie kroić na specjalnych szpikulcach w restauracjach. Bez tych związków chemicznych mięso będzie się rozpadać podczas obróbki. Z drugiej strony, spożywanie fosforanów jest szkodliwe dla zdrowia i może prowadzić do chorób układu krążenia.

Rzecznik KHN (Koninklijke Horeca Nederland) organizacji zrzeszającej restauratorów i hotelarzy w Holandii nie obawia się na razie nowych przepisów. “To tylko propozycja ze strony władz europejskich. Musimy sprawdzić, czy istnieje na przykład alternatywa dla tych substancji (fosforanów – red.). Jako organizacja branżowa naturalnie trzymamy rękę na pulsie.” – powiedział rzecznik KHN w rozmowie z AD.nl. Dodajmy, że Koninklijke Horeca Nederland zrzesza 1765 lokali serwujących w Holandii dania z kebabem.

Nie wiadomo kiedy nowe przepisy wejdą w życie. O ile w Holandii wiadomość o ich ewentualnym wprowadzeniu została przyjęta spokojnie, o tyle w Niemczech blady strach padł na sprzedawców kebabów i producentów mięsa do ich przygotowania. Renate Sommer europosłanka z ramienia CDU w Komisji Ochrony Środowiska PE podkreśla, że zakaz użycia fosforanów może doprowadzić do likwidacji produkcji kebabu. Nie ma jak dotąd alternatywy dla stabilizacji fosforanami mięsa na rożen. – 80 procent mięsa na kabab sprzedawanego w UE pochodzi z Niemiec. Wstrzymanie produkcji mięsa oznaczałoby straty rzędu 10,5 mln euro dziennie oraz utratę 110 tys. miejsc pracy – twierdzi europosłanka.

Szacunki te potwierdził w rozmowie z tabloidem „Bild” Kanan Koyuncu, przewodniczący Zrzeszenia Niemieckich Producentów Kebabu. – Jeśli Parlament Europejski przeforsuje swój sprzeciw, będzie to równoznaczne z wyrokiem śmierci dla całego przemysłu produkującego kebab w UE – ostrzega Koyuncu.

źródło: mypolacy.nl

2 KOMENTARZE

  1. Ostatnio moja córka z grup innych Polaków przebywała służbowo Holandii i żywiła się w ichniej stołówce. Wszyscy bez wyjatku zachorowali już po pierwszym posiłku – nie mam watpliwosci, że holenderska dieta jest trójaca dla nas Polaków. Po dziesiatkach lat maksymalnego stosowania chemii w rolnictwie nawet fipronil im nie straszny. Znajda jakas inna substancje – co innego Niemcy. Pożyjemy zobaczymy (na razie bez kebabu)
    (błedy ortograficzne wymuszone przez bloladę ze strony NewsBook)

  2. Kebabów z każdym miecie w Polsce jest coraz więcej. Również w Olsztynie. Ciagle sa modne i smakuja Polakom.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ