W Hanowerze obraduje kongres Alternatywy dla Niemiec. Towarzyszą mu liczne protesty. Na kongresie toczy się walka o władzę. Alexander Gauland nie będzie ubiegał się o stanowisko przewodniczącego – podał „Der Spiegel”.

Kongresowi Alternatywy dla Niemiec (AfD) w Hanowerze towarzyszą liczne protesty. Przeciwnicy skrajnie prawicowej partii próbowali rano zablokować dojazd do centrum kongresowego, gdzie przez cały weekend obradują delegaci AfD. Policja użyła armatek wodnych, gazu pieprzowego i pałek. Jak podała Niemiecka Agencja Prasowa (DPA), wielu policjantów i co najmniej jeden protestujący odnieśli rany. W Hanowerze zgłoszono na sobotę pięć demonstracji. Policja zabezpieczyła zasiekami z drutu kolczastego centrum kongresowe, w którym obraduje 600 delegatów AfD.

ZOBACZ!  Wielki obrońca wartości chrześcijańskich zatrzymany na nielegalnej seksimprezie. Węgrzy zszokowani, europoseł zrezygnował z madatu

Pierwsze protesty przeciwko AfD rozpoczęły się w Hanowerze już w przeddzień kongresu, przebiegały jednak pokojowo.

Jak szacuje policja, największe sobotnie protesty zgromadzą nawet 5 tys. uczestników, a zamieszki mogą się przenieść do innych części miasta – podała rozgłośnia NDR. Funkcjonariusze policji zakładają, że starcia będą większe niż w czasie kongresu AfD przed dwoma laty w Hanowerze. Wówczas zamieszki wywołało ok. 200 przeciwników populistycznej partii.

ZOBACZ!  Wielki obrońca wartości chrześcijańskich zatrzymany na nielegalnej seksimprezie. Węgrzy zszokowani, europoseł zrezygnował z madatu

W tym roku policję w stolicy Dolnej Saksonii wesprą funkcjonariusze z innych krajów związkowych. W kwietniu tego roku podczas kongresu AfD w Kolonii o bezpieczeństwo dbało 4 tys. policjant

żródło dw.com

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ