Wiceminister wracał z ważnego spotkania w bagażniku

0

Fińskie media poinformowały, że policja pouczyła wiceministra spraw zagranicznych Samuli Virtanen za jazdę bez zapiętych pasów. Polityk wyjechał z rezydencji premiera w bagażniku.

Do zatrzymania doszło w czerwcu podczas kryzysu rządowego w Finlandii. Wiceminister, który jechał w bagażniku po drodze publicznej, nie dostał mandatu, a tylko pouczenie za niezapięte pasy. Przedstawiciel fińskiej policji Pekka Seppala wyjaśnił, że na drodze z rezydencji premiera nie ma dużego ruchu, dlatego na niebezpieczeństwo był narażony tylko Virtanen. Stąd też pouczenie, a nie mandat.

Sam Samuli Virtanen nie komentuje tych doniesień. Z kolei jego koleżanka z partii, Tiina Elovaara, zapewniła, że wiceminister spraw zagranicznych robił wszystko, aby utrzymać w tajemnicy spotkanie z premierem Juhą Sipilą podczas kryzysu rządowego.

NS

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ