NORWEGIA: Polacy finansują funkcjonowanie meczetów

0
Fakty są zaskakujące: ​​Norwegowie płacą prawie 10 razy więcej podatków niż Somalijczycy przebywający w tym kraju.  W ten sposób Norwegowie, ale też Polacy, finansują budowę meczetów, które walczą z wartościami i normami Norwegii.
Ministerstwo Finansów otrzymało informacje podatkowe od SSB (Centralnego Urzędu Statystycznego Norwegii). Statystyczny Norweg płaci rocznie o 75 procent więcej podatku niż przeciętny imigrant, pokazują to ostatnie dane:
Norwegowie: 112 800 kr (11 609 euro).
Niemcy: 104 500 kr (10 755 euro).
Polacy: 70 800 kr (7 286 euro).
Pakistańczycy: 33 900 kr (3 489 euro).
Somalijczycy: 19 900 kr (2 048 euro).
Oznacza to na przykład, że jeden z największych meczetów w Norwegii, zdominowany przez Somalijczyków, Islamskie Centrum Tawfiiq, jest finansowany przez Norwegów a także imigrantów o innym wyznaniu niż islam. Meczet ten jest znany jako siedlisko dżihadystów. To także ten meczet, w którym pewna Norweżka wyszła za mąż telefonicznie za deportowanego z Norwegii Omara Cheblala.
Meczet ten, który skupia około 6000 wyznawców otrzymuje rocznie od państwa około 5,5 miliona koron (567,000 euro).
A jest to tylko jeden z wielu meczetów utrzymywanych ze środków publicznych. Każdy kto pracuje w Norwegii krajem płaci podatki, z których rząd zabiera pieniądze na islamizację kraju. Inne religie nie dostają nawet 1 korony.
Obecnie w Norwegii konsultowana jest nowa ustawa dla wspólnot religijnych. Według niej m.in. chrześcijanie będą musieli finansować budowę i funkcjonowanie meczetów.
Tymczasem są tam promowane idee całkowicie sprzeczne z wartościami, na których opiera się Norwegia.
ed

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ