Wiktor Orbán po 26 latach wycofał swój rząd z dorocznego węgiersko-niemieckiego forum, ponieważ relacja pomiędzy tymi dwoma krajami osiągnęła najniższy poziom.

Gazeta Magyar Nemzet donosi, że rząd Orbána miał już dość niemieckiej krytyki. W szczególności tej, dotyczącej odmowy przyjęcia kwoty uchodźców, antyeuropejskiej retoryki Węgier i ich wojny z miliarderem George’em Sorosem.

Węgry wycofujące się z tego długotrwałego forum dyplomatycznego to znamienny epizod w relacjach między oboma krajami. Decyzja Orbána kiełkowała w nim dość długo. Już na początku tego roku powiedział: -Nie pamiętam czasów, kiedy my na Węgrzech próbowaliśmy powiedzieć Niemcom, co powinni zrobić. Ostatnio stwierdził także, iż pomimo wielu nieporozumień z Niemcami, Węgry zawsze okazują im szacunek: -Prosimy niemieckich polityków, aby zostawili nas w spokoju– dodał.

 

Zobacz również: